| Kategorie: Akcje | Tagi: Ropa, surowce |
Cena ropy naftowej spada już pięć dni z kolei. Duża wyprzedaż jest obserwowana na styczniowych kontraktach. Kontrakty na późniejsze miesiące są droższe, co pokazuje, że inwestorzy nie chcą mieć ropy teraz, ale w niedalekiej przyszłości, kiedy dojdzie do większego ożywienia gospodarczego.
Ostatnie dane dotyczące produkcji w Anglii i Niemczech nie wskazują na znaczne poprawienie sytuacji gospodarczej, co niestety oznacza malejący popyt na surowce energetyczne. Brytyjska konfederacja Przemysłu poinformowała, że jedna czwarta producentów oczekuje spadku produkcji w następnym kwartale. Niemcy z kolei zanotowały spadek produkcji przemysłowej w październiku o 1.8%, co było głównie spowodowane ograniczeniem produkcji samochodów i maszyn.
„Pozostałości tej recesji utrzymają się długo w głowach amerykańskich konsumentów, których wydatki napędzają dwie trzecie amerykańskiej gospodarki" - stwierdził analityk Stephen Schork w swoim raporcie dotyczącym rynku energetycznego.
Analitycy podkreślają, że zeszłotygodniowe dane dotyczące rynku pracy, nie muszą się wcale przekładać na wzrost popytu na surowce energetyczne. Nawet jeśli sytuacja materialna Amerykanów będzie się poprawiać, to konsumpcja ropy naftowej niekoniecznie musi się zwiększyć.
W środę amerykańska administracja rządowa poda dane dotyczące zapasów ropy naftowej. Większość analityków jest przekonana, że one wzrosną, tak jak to było w siedmiu z dziesięciu ostatnich tygodni.
finance.yahoo.com/ TP
| Chcesz otrzymywać analizy i przegląd prasy na skrzynkę e-mail? Zapisz się na bezpłatny newsletter |
|
Dodaj artykuł do: |
|
Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?
| 75% |
| 25% |