| Kategorie: Akcje, Przegląd prasy | Tagi: WIG20, PGE |
Poszkodowane czują się niektóre fundusze inwestycyjne. Według zamierzeń do krajowych instytucji trafi 3 mld zł, z czego większość bo 2 mld zł do otwartych funduszy emerytalnych (OFE). Jak donosi Parkiet część z krajowych podmiotów nie dostanie ani jednego waloru mimo, że oferowały cenę wyższą od emisyjnej.
Według informacji Parkietu wiele małych i średnich funduszy inwestycyjnych dostanie znikomą część papierów na które się zapisały, inne zostaną z niczym. Sebastian Buczek, prezes Quercus TFI w rozmowie z dziennikarzami mówi wprost- „Struktura przydziału akcji jest skandaliczna" i zauważa, że niektóre podmioty były dyskryminowane.
"Na sprzedaż idą akcję spółki państwowej, więc wszyscy powinni mieć równe szanse"- dodaje Buczek w rozmowie z dziennikarzami Pulsu Biznesu.
„To prawdziwa afera. Składaliśmy zapis na grube kilkaset tysięcy akcji po cenie 23,20 zł i nie dostaliśmy ani jednego papieru - mówi przedstawiciele jednego z TFI."- czytamy w dzisiejszym Parkiecie.
Przedstawiciele PGE bronią swoich decyzji. Spółce zależało na stworzeniu stabilnego akcjonariatu. To według komentatrów uzasadnia preferowanie w strukturze podziału akcji podmiotów dużych i stabilnych. Analitycy z którymi rozmawiał Puls Biznesu zwracają dodatkowo uwagę, że może to być zagrywka pod windowanie kursu akcji po debiucie- dzięki niej PGE zyskuje stabilność kursu, a jednocześnie może liczyć na duży popyt na jej papiery na rynku wtórnym ze strony TFI.
Więcej na ten temat w dzisiejszym Pulse Biznesu oraz Parkiecie.
| Chcesz otrzymywać analizy i przegląd prasy na skrzynkę e-mail? Zapisz się na bezpłatny newsletter |
|
Dodaj artykuł do: |
|
Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?
| 75% |
| 25% |