| Kategorie: Akcje, Waluty - wiadomości, Przegląd prasy | Tagi: złoto, dolar, USD |
Kurs EUR/USD osiągnął wczoraj 1,4890. Eksperci przewidują, że zarówno teraz, jak i w całym 2010 roku trend spadkowy dolara się nie zmieni.
Istnieje obawa, że administracja USA z premedytacją osłabia swoją walutę. Upatruje w tym metody na wyjście z kryzysu. Notowane w dolarach surowce są tanie dla inwestorów ze strefy euro i innych państw, których waluty są związane z dolarem. Z tego powodu za uncję złota płacono wczoraj 1070 USD, najwięcej w historii.
Rekordowe poziomy notuje również ropa, której cena zbliżyła się wczoraj wyraźnie do 75 USD za baryłkę. Oznacza to, że była najdroższa od początku roku. Analitycy przewidują, że w niedługim czasie cena czarnego surowca będzie się zbliżała do 80 USD za baryłkę.
Powstaje nowa bańka?
Coraz więcej ekonomistów alarmuje, że działania Fed mogą zmierzać do stworzenia nowej bańki spekulacyjnej.
- Na rynku jest nadmiar gotówki i nie ma co się dziwić, że dolar jest taki tani. USA zamiast zbudować nowy system finansowy, starają się na siłę załatać dziury w starym - mówił dla Rzeczpospolitej Joe Stiglitz, laureat ekonomicznej nagrody Nobla.
Do zmiany strategii wychodzenia z kryzysu, wzywał w ostatnim czasie amerykańską administrację Robert Zoellick, prezes Banku Światowego. - USA są mistrzem w wychodzeniu z kryzysów. Ale teraz niezbędne są drastyczne obniżenie deficytu, bezinflacyjny powrót do wzrostu gospodarczego oraz przebudowa systemu finansowego - mówił, cytowany przez Rz.
Więcej na ten temat w Rzeczpospolitej
| Zapisz się na bezpłatny newsletter Globtrex.com. Analizy i informację z rynków na dobry początek dnia. |
|
Dodaj artykuł do: |
|
Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?
| 75% |
| 25% |