| Kategorie: Makro, Przegląd prasy | Tagi: stopy procentowe, Australia |
Inwestorzy i analitycy zostali zaskoczeni decyzją banku centralnego Australii o podniesieniu głównej stopy procentowej o 0,25 pkt proc. do poziomu 3,25 proc. Ekonomiści spodziewali się podwyżek najwcześniej w listopadzie.
- Nie ma już podstaw do utrzymywania stóp na tak niskim poziomie. Groźba kurczenia się gospodarki minęła - napisał w oświadczeniu szef banku centralnego Australii Glenn Stevens.
Australia jest pierwszą dużą gospodarką, w której zdecydowano się podnieść stopy procentowe. Jednocześnie bank centralny zapowiedział, że to nie koniec podwyżek, co oznacza, że wkrótce koszty kredytu w Australii będą rosnąć.
- Taka podwyżka nie przełoży się na duży wzrost kosztów obsługi długu przez australijskie przedsiębiorstwa, to raczej sygnał, aby były bardziej ostrożne w zaciąganiu dużych kredytów. Obecnie ryzyko przemieszcza się od dalszego spadku gospodarki w kierunku wzrostu inflacji - tłumaczy w wywiadzie publikowanym przez Wyborcza.biz główny ekonomista BCC Stanisław Gomułka.
Gomułka uważa, że Stany Zjednoczone i strefa euro wstrzymają się z podwyżkami stóp procentowych do pierwszej połowy przyszłego roku.
Na przestrzeni od września 2008 roku do kwietnia 2009 roku, stopy w Australii zostały ścięte aż o 4,25 pkt proc. Ekonomiści spodziewają się, że teraz zostaną one podniesione do poziomu 4 proc.
Więcej na ten temat na Wyborcza.biz
| Zapisz się na bezpłatny newsletter Globtrex.com. Analizy i informację z rynków na dobry początek dnia. |
|
Dodaj artykuł do: |
|
Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?
| 75% |
| 25% |