| Kategorie: Makro, Przegląd prasy | Tagi: Greenspan, inflacja |
- Kryzys znów się zdarzy, ale będzie inny - stwierdził na antenie BBC, cytowany przez Puls Biznesu Greenspan. Twierdzi on, że taka jest natura człowieka, że w długim okresie stabilnego wzrostu, nie wierzy on, że ten się skończy.
Były szef Fed widzi koniec kryzysu i ostrzega przed inflacją
Greenspan niejednokrotnie w ostatnich tygodniach powtarzał, że dostrzega już koniec wychodzenia światowej gospodarki z kryzysu. Już na początku sierpnia zauważył on, że PKB USA znajduje się pod kreską czwarty kwartał z rzędu. Oznacza to jego zdaniem, że gospodarka Stanów Zjednoczonych odnalazła dno i w najbliższym czasie negatywny trend się odwróci.
Były szef Fed przyznaje, że notowana aktualnie deflacja może martwić, ale realnym zagrożeniem dla wyjścia światowej gospodarki z kryzysu jest inflacja. Ostrzega, że poddanie się przez banki centralne naciskom politycznym doprowadzi do załamania się bilansów.
- Potrzeba finansowania bardzo dużych deficytów budżetowych w nadchodzących latach może prowadzić do presji politycznej na banki centralne, aby drukowały pieniądze na zakup nowo emitowanych papierów dłużnych - napisał Greenspan.
Jego zdaniem, inflacja będzie istotnym problemem przez kolejną dekadę z powodu lawiny długu państwowego, który trafi na światowe rynki. W zeszłym roku zadłużenie Stanów Zjednoczonych wzrosło o rekordowe 438 mld USD i wynosi już obecnie ponad 11 bln USD. Według niektórych prognoz, wciągu najbliższych dwóch lat, dług USA może zwiększyć się o blisko 4 bln USD.
- USA stoją przed wyborem, czy obniżać deficyt budżetowy i bazę monetarną kiedy tylko zmniejszy się obecne ryzyko deflacji, czy przygotowywać się już teraz do potencjalnego wzrostu inflacji - pisał Greenspan na początku lipca w The Financial Times.
| Bądź na bieżąco z kryzysem. Zapisz się na newsletter informacyjny Globtrex.com |
|
Dodaj artykuł do: |
|
Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?
| 75% |
| 25% |