| Kategorie: Akcje, O ETFach, Przegląd prasy | Tagi: ETF |
Począwszy od marca, po znacznym spadku cen surowców i związanych z nimi dużych wyprzedażach akcji giełdowych, brazylijski rynek akcyjny coraz sprawniej odbija się od kryzysowego dna. Główny indeks akcyjny w tym kraju wzrósł o 30% (year to date) i tym samym okazał się jednym z najlepiej prosperujących rynków akcyjnych w obecnej koniunkturze światowej. Odbicie gospodarcze Brazylii spowodowało, że ETFy replikujące kraje Ameryki Łacińskiej stały się jedną z najbardziej lukratywnych propozycji inwestycyjnych tego roku.
Zdaniem Paolo Giulianini: „ETFy oparte na indeksach regionu środkowoamerykańskiego są ostatnio bardzo popularne - powoduje to coraz bardziej zażartą walkę konkurencyjną między emitentami tych funduszy. Ponadto, jako że indeksy brazylijskie są teraz bardziej popularne, niż indeksy innych gospodarek rozwijających się (rosyjskiej, indyjskiej czy chińskiej) i jako że Brazylia cechuje się ciągle obiecującymi możliwościami wzrostu ekonomicznego, ETFy brazylijskie są obecnie jednymi z najczęściej kupowanych funduszy pasywnych".
Według danych Morningstar, w ciągu ostatnich 6 i 3 miesięcy, ETFy replikujące gospodarkę Brazylii wykazały się najlepszym dziennym obrotem całkowitym w porównaniu z innymi ETF-ami replikującymi kraje Ameryki Łacińskiej. Na przykład, 7 najlepiej funkcjonujących ETF-ów na przestrzeni ostatnich 3 miesięcy bazowało na indeksach zawierających akcje przedsiębiorstw brazylijskich. Na czele rankingu znalazł się fundusz: Accion FTSE Latibex Brasil ETF z wynikiem +28.58%.
Jeżeli jednak przyjrzymy się rocznemu całkowitemu zwrotowi z inwestycji, najbardziej dochodowy fundusz ETF replikował główny indeks chilijski i inne środkowoamerykańskie indeksy MSCI. Obserwowane od marca coraz lepsze wyniki ETF-ów opartych na gospodarce Brazylii związane są ze wzrostem cen ropy naftowej i innych surowców naturalnych. Cena ropy podwoiła się w tym czasie - z 30-35 $ do 70-73 $ za baryłkę, co miało duży wpływ na rozruch gospodarki Brazylii.
Generalnie rzecz ujmując, według czerwcowego ETF Landscape Review, wydawanego przez BGI, indeks MSCI EM Latin America zdenominowany w dolarach wzrósł w stosunku rocznym o 46.5% (dane z końca maja).
Zmiany w składzie indeksu
Guilianini zwraca jednak uwagę inwestorów na fakt, że powinni być oni świadomi ewentualnych zmian zachodzących w składzie indeksów bazowych, jak również zmieniających się wag, jakie nadawane są poszczególnym akcjom w nie wchodzącym. Zauważa on, że np. od kiedy indeks MSCI przyznał Argentynie niższą notę ratingową, znalazła się ona poza indeksem MSCI Latin Amercia, replikowanym przez wiele funduszy ETF. W rezultacie, w skład indeksu wchodzi tylko 5 krajów: Brazylia, Chile, Meksyk, Kolumbia i Peru.
Dodatkowo, jako że każdy komponent indeksu posiada inną walutę, inwestorzy nie powinni zapominać także o kwestii związanego z tym ryzyka walutowego. Na przykład, akcje bazowe, replikowane przez fundusz ETF notowany w Europie kupowane są w różnych walutach, takich jak: brazylijski real czy meksykańskie peso. Oznacza to, że w celu uniknięcia ryzyka strat, replikowane akcje, jak również same waluty muszą być odpowiednio zabezpieczone (hedged), uważa Gulianini.
Sposobem na ominięcie ryzyka walutowego podczas handlu taką walutą, jak np. brazylijski real, może być kontrakt non-deliverable forward (NDF). Niemniej jednak, kontrakty forward tego typu wiążą się z podjęciem ryzyka stopy procentowej, jako że waluta forward kupowana jest w opozycji do bieżącego kursu walutowego. Wiąże się to ewentualnymi zmianami w stopach procentowych. Stąd też: „przy ustalaniu ceny ETFu, bierze się pod uwagę cenę kontraktu NDF - używając w tym celu stopy procentowej spot na podstawie stopy forward ustalonej dla Brazylii", wyjaśnia Giulianini.
Ponadto, ważna jest również kwestia płynności rynków funduszy ETF. Wszystko dlatego, że inwestorzy mogą handlować ETF-ami notowanymi np. w Londynie jeszcze przed otwarciem rynków Ameryki Środkowej, a rynek instrumentów bazowych dla ETF-ów notowanych w Londynie jest najbardziej płynny po południu, co wynika z różnicy czasu.
Pewną dogodnością dla inwestorów jest także fakt, że niektóre indeksy Ameryki Łacińskiej zdenominowane są w euro. W związku z tym, inwestorzy z Europy nie muszą martwić się kwestią ryzyka walut obcych. „Jednak nadal są oni objęci ryzykiem typu forex", uświadamia Paloma Piqueras, dyrektor rozwoju produktów w BBVA Asset Management. Wyjaśnia ona, że FTSE Latibex Brasil jest jedynym zdenominowanym w euro indeksem pokrywającym Brazylię, w jaki mogą zainwestować europejscy i środkowoamerykańscy inwestorzy. Indeks ten składa się z 13 najbardziej płynnych akcji regionu Ameryki Łacińskiej. Ważony skład indeksu ustalany jest na podstawie wycenianej przez rynek kapitalizacji rynkowej przedsiębiorstw. W rezultacie, sektor surowców podstawowych jest największym sektorem formującym omawiany indeks (40%), podczas gdy na ropę naftową i gaz, jak i na sektor bankowy przypada po 20%. „Rosnące ceny surowców wydźwignęły rynek Ameryki Łacińskiej, a razem z nim - indeks Latibex" - mówi Piqueras.
Zwroty z inwestycji
Podczas gdy fundusz BBVA's Accion FTSE Latibex Brasil ETF uzyskał najwyższy 3-miesięczny zwrot z inwestycji, w tym samym czasie, ETF Brazil wyemitowany przez Lyxor AM był najlepiej prosperującym funduszem na przestrzeni ostatnich 6 miesięcy, uzyskując zwrot na poziomie +53.7%.
"Dzięki temu, że rynki rozwijające się były mniej dotknięte kryzysem ekonomicznym, główne indeksy giełdowe tych gospodarek szybciej odbiły się od dna, pociągając za sobą coraz wyższe wyniki ETF-ów", uważa Piqueras z BBVA. Dodaje ona także, że BBVA zamierza rozwinąć swoją gamę funduszy o ETFy replikujące indeksy Ameryki Łacińskiej, w tym głównie Meksyk. Niemniej, ma to zależeć w dużej mierze od tempa rozwoju rynków lokalnych. Na korzyść tych krajów wpływa jednak fakt, że stają się one coraz bardziej rozwinięte - głównie w dziedzinie regulacji prawnej i płynności rynkowej.
Fundusz MSCI Brazil wyemitowany przez db x-trackers, wraz z wynikiem +48.03%, także jest jednym z najlepiej prosperujących ETF-ów na przestrzeni ostatnich 6 miesięcy. „Od początku tego roku zauważyliśmy coraz szybszy wzrost wartości zarządzanych aktywów ETF-ów replikujących gospodarki wschodzące. Dotyczy to głównie naszego funduszu Latin America", informuje szef db x-trackers Wielkiej Brytanii - Manooj Mistry. Dodaje on także, że aktywa funduszu db x-trackers MSCI EM LatAm wzrosły 4-krotnie - od poziomu 55 miliardów dolarów na koniec grudnia 2008, do 200 miliardów dolarów w lipcu br.
„Wzrost wartości aktywów zarządzanych przez ETF brazylijski świadczy o powrocie inwestorów na rynki wschodzące", dodaje Mistry. Wyjaśnia on także, że w przypadku krajów rejonu środkowoamerykańskiego, gdzie aktywa bazowe nie są zbyt płynne (np. Kolumbia), replikacja indeksowa oparta na wymianie typu swap (zwana replikacją syntetyczną) jest korzystniejsza dla inwestorów, niż replikacja pełna. A wszystko dlatego, że wiele indeksów giełdowych skonstruowanych jest na podstawie kapitalizacji rynkowej - zaniedbującej kwestię poziomu płynności instrumentów bazowych, wartości obrotów rynkowych, lub też innych problemów związanych z kupnem danej akcji. Replikacja syntetyczna oznacza, że wynik funduszu uzyskiwany jest dzięki transakcji typu Swap, co zmniejsza rozbieżność między wynikiem indeksu, a wynikiem replikującego go funduszu, z uwzględnieniem całkowitych kosztów zarządzania (total expense ratio).
Opracowanie: Lyxor Asset Management,
Na podstawie artykułu: „Brazil heades Latin American ETFs" Exchange Traded Funds Magazine, sierpień 2009
|
| Najnowsze wydarzenia na rynkach i analizy codziennie rano na Twojej poczcie. Zapisz się na bezpłatny newsletter już dziś. |
|
Dodaj artykuł do: |
|
Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?
| 75% |
| 25% |