22 czerwca 2009, 17:52
Kategorie: Akcje, Przegląd prasy

Mała apokalipsa na giełdzie. WIG20 w dół o ponad 6 proc.

W poniedziałek prysła nadzieja na stabilizację naszego rynku oraz obronę ważnych poziomów. Skala wczorajszej przeceny jest bardzo duża. Przełamane zostały ważne średnioterminowe wsparcia.

Skala dzisiejszej przeceny jest bardzo duża. Przełamane zostały ważne średnioterminowe wsparcia. Pierwsze to szczyt z maja (1920pkt.), kolejne to 4-miesięczna linia trendu wzrostowego, która przebiegała dziś na poziomie 1915pkt. Dzisiejsze dno wypadło na poziomie zaledwie 1841pkt. Od piątkowego zamknięcia (1965pkt.) jest to spadek o aż 124pkt! Ostatecznie indeks największych spółek stracił dziś 6,2 proc. przy niewielkich obrotach a warszawska giełda należała do najgorszych parkietów na świecie.

Na nastroje inwestorów bardzo źle wpłynął ujawniony wczoraj raport Banku Światowego. Światowa gospodarka odnotuje w tym roku spadek PKB o 2,9 proc. - prognozuje BŚ. Jeszcze w marcu bank prognozował na ten rok spadek globalnego PKB o 1,7 proc. Dla Polski prognoza przewiduje wzrost gospodarczy o 0,5 proc. Inwestorzy negatywnie przyjęli też wypowiedź jednego z członków Europejskiego Banku Centralnego, który rozwiał nadzieje na dalsze obniżki stóp procentowych w tym roku.

Na GPW pod kreską znalazło się większość kursów blue chipów. Niektóre spadły o ponad 12 proc. Dużymi spadkami zakończyły sesję m.in. PKN Orlen (-8.24 proc.) oraz PGNiG (-3.78 proc.). W gronie najmocniej przecenionych blue chipów znalazł się KGHM (-8.76 proc.) i banki: Pekao (-5,61 proc.) i PKO BP ( -3.23 proc.). 10-proc. spadkiem notowania zakończyła też Agora. Na zamknięciu notowań za papiery medialnej firmy płacono 14,58 zł.

Na słabym rynku błyszczała  Vistula. Kursowi odzieżowego potentata pomogły informacje o negocjacjach z Fortis Bankiem nt. zrolowania kredytu. Kurs spółki wzrósł o ponad 11 proc.

Co dalej z rynkiem akcji?

Na wykresie dziennym pojawiła się najdłuższa czarna świeca od wielu miesięcy. Siła z jaką dziś rynek spadł pokazuje, że wspomniane wsparcia są bardzo istotne. Najbliższa linia obrony byków to poziom majowego dna (1775pkt.).

Pod koniec zeszłego tygodnia pisałem, że ten tydzień doprowadzi do wygenerowania średnioterminowych sygnałów sprzedaży. Nie sądziłem, że nastąpi to już dziś i z takim impetem.

Skoro nasz rynek wykonał tak silny ruch to również i na wykresie S&P 500 powinno bardzo szybko dojść do przełamania ostatniego dna (904pkt.), aczkolwiek nastąpi to zapewne w bardziej cywilizowany sposób.
Wróćmy do naszego rynku. Niedawne wsparcie (1900pkt.) zamienia się po dzisiejszej sesji w silny opór. Przez najbliższe tygodnie prowadzona będzie dyskusja pomiędzy analitykami i komentatorami jaka jest natura spadków z czerwcowego szczytu. Czy jest to tylko korekta 4-miesięcznych wzrostów, czy też powrót na nowe minima.

Sądzę, że należy przygotować się na większe i trwalsze spadki. Na rynkach w USA powinniśmy zobaczyć jeszcze jedno długoterminowe dno. Nasz rynek może być mocniejszy i nie zdąży nowego dna ustanowić. Przecena może potrwać do jesieni. Po jesiennym dołku powinniśmy wejść w trwalszy niż tylko parę miesięcy okres wzrostów.


Sławomir Dębowski, główny analityk Globtrex.com

Źródło: Globtrex.com / Parkiet / Puls Biznesu
Dodaj artykuł do:


Czytaj także:
Komentarze
Ten artykuł nie ma jeszcze dyskusji. Rozpocznij dyskusję
Newsletter
Otwórz rachunek demo
NEWSLETTER
SONDA

Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?

  • Tak
     75%
  • Nie
     25%
PARTNERZY GLOBTREX.COM