2 czerwca 2009, 12:35
Kategorie: Akcje

Forbes: Gospodarka nie nadąży

Scenariusz na warszawskim parkiecie rozgrywa się jak w przykładach z podręczników. Czy wzrosty rozpoczęte w połowie lutego to dopiero wstęp do prawdziwej hossy? Jeśli tak, to czeka nas kilka miesięcy spadków.

Jak wylicza Forbes, w ciągu 10 tygodni od dołka ustanowionego 17 lutego, warszawski parkiet poszybował 40 proc. na północ.

Kiedy w drugiej połowie lutego inwestorzy rozpoczęli zakupy, nie mieli podstaw by wierzyć w odbicie indeksów w niedalekiej przyszłości. Notowany spadek konsumpcji odbierał ostatnie nadzieję na utrzymanie gospodarki.

Wedle książkowych przykładów, indeksy powinny teraz przez kilka miesięcy tracić, aby po kilku miesiącach bardziej zdecydowanie odbić w górę.

Jednak według Forbesa, inwestorzy czekają w tym momencie jedynie na potwierdzenie w bieżących danych wcześniej dokonanych wyborów.

Zaczynają się schody

Jak podaje Forbes, roczna zmiana WIG pokazuje obraz gospodarki z pięciomiesięcznym wyprzedzeniem. W związku z tym niezbędny jest wzrost w drugim kwartale przyszłego roku o 3,5 proc. Jednak nie należy zapominać, że w lutym 2010, punktem odniesienia do obliczeń będą tegoroczne dołki.

Zakładając małe wahania kursów akcji w najbliższych miesiącach, roczna stopa wzrostu z rynku akcji wzrośnie do 40 proc. - wylicza gazeta.

Według wypowiadającego się w artykule Wojciecha Białka, głównego analityka CDM Pekao, żeby w trzecim kwartale przyszłego roku kursy akcji na GPW mogły się utrzymać na dzisiejszym poziomie, niezbędne jest osiągnięcie tempa wzrostu gospodarczego w granicach 5-6 proc.

Obszerny artykuł na ten temat przeczytasz w Forbesie

 

Forbes / Tomasz Jóźwik

 

Źródło: Forbes
Dodaj artykuł do:


Czytaj także:
Komentarze
Możesz komentować artykuł w dyskusji na forum. Przejdź do dyskusji
Newsletter
Otwórz rachunek demo
NEWSLETTER
SONDA

Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?

  • Tak
     75%
  • Nie
     25%
PARTNERZY GLOBTREX.COM