| Kategorie: Akcje, Przegląd prasy |
- Nic nie wskazuje, by w najbliższym czasie udało się zastąpić Bracka Obamę kimś, kto się zna na gospodarce. Jego plan wpompowania bilionów dolarów w amerykańską gospodarkę nie tylko jej nie uratuje, ale przedłuży kryzys. Na całym świecie - mówi w wywiadzie dla „Wprost" Peter Schiff, znany z tego, że przewidział kryzys finansowy za oceanem wtedy, kiedy większość ekonomistów chwaliła kondycję amerykańskiej gospodarki.
- Plany ratunkowe polityków, zwiększające ilość pieniędzy na rynku, przypominają dawanie w żyłę narkomanowi, by oszczędzić mu nieprzyjemności detoksu. W krótkim okresie poczuje się lepiej, ale w długim odczuje skutki swojego nałogu ze zwielokrotniona siłą - uważa Peter Schiff.
Ekonomista twierdzi, że w najbliższych latach wartość dolara względem ueo spadani o 50 proc.
- Wcześniej czy później dojdzie do wysokiej inflacji, a w skrajnym wypadku do hiperinflacji. Bank centralny nie będzie mógł jednak podnieść stóp procentowych, gdyż spowoduje to zbyt duży wzrost kosztów obsługi długu państwa - mówi we „Wprost" Peter Schiff.
Co w taki razie jest najlepszą inwestycją w niepewnych czasach recesji? Zdaniem amerykańskiego menedżera, po pierwsze inwestorzy powinno zainteresować się złotem i srebrem. Po drugie, zakupem akcji azjatyckich spółek, bo - jak uważa - ten region świata zyska najbardziej na kryzysie gospodarczym w USA i upadku dolara.
Człowiek, który przewidział kryzys
Jako przyczyny zbliżającego się załamiania, Schiff wskazywał niskie stopy procentowe, zbyt dużą dostępność kredytów hipotecznych oraz bardzo niski poziom oszczędności amerykańskich obywateli, przy równoczesnym rekordowym w historii stopniu zadłużenia.
Schiff zwracał również uwagę na postępujący spadek wartości dolara spowodowany odejściem od standardu złota i zwiększaniem podaży tzw. pustego pieniądza, a także na zwiększający się deficyt budżetowy.
Oto telewizyjna debata przeprowadzona w 2006 roku między Peterem Shiffem a Arthurem Lafferem, doradcą prezydenta Reagana:
http://www.youtube.com/watch?v=DpHZ-c3kw98&feature=related
A to podobna debata o amerykańskiem rynku nieruchomości przeprowadzona na rok przed nadejściem recesji:
http://www.youtube.com/watch?v=WRvNTCbHsDY
Peter Schiff jest przedstawicielem austryjackiej szkoły ekonomicznej. Przedstawiciele tego nurtu uważają że procesy gospodarcze charakteryzują się dużą dozą niepewności i stałymi zakłóceniami równowagi. W tych warunkach najlepszym rozwiązaniem koordynującym działalność podmiotów (jednostek) gospodarujących okazuje się wolny rynek. Umożliwia on pozyskiwanie informacji oraz ich stosowną weryfikację i interpretację ("uczenie się"), głównie poprzez mechanizm cenowy. Niezbędna jest do tego celu swoboda kształtowania się cen, która to z kolei, uzależniona jest od swobodnej konkurencji. Instytucje państwowe nigdy nie będą w stanie zastąpić wolnego rynku jako mechanizmu optymalnej alokacji dóbr, ponieważ będą miały zbyt ubogi zasób informacji, a pewnych ich kategorii nie posiądą najpewniej w ogóle.
|
Dodaj artykuł do: |
|
Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?
| 75% |
| 25% |