| Kategorie: Makro, Waluty |
To nie jest dobry dzień dla złotego – dziś osłabił się do najniższych poziomów od początku lutego. Po miesiącu szybkich wzrostów notowań polskiej waluty w końcu doszło do oczekiwanej korekty. Za dolara trzeba było płacić więcej o ponad 4 gr niż na środowym zamknięciu, za euro – o 3 gr więcej. Po godz. 13.00 USD/PLN testował poziom 3,2609 zł, a EUR/PLN 4,2373 – podaje Macronext.com. Z kolei Wyborcza.biz dodaje, że po godz. 13.00 frank niemal dobił do poziomu 3,52 zł.
Na sporą deprecjację polskiej waluty wpływ miało pogorszenie się nastrojów na rynkach globalnych. Doszło do niego m.in. w wyniku niepewności związanej z decyzją w sprawie pakietu pomocowego dla Grecji, a także ujawnienia ostrzeżenia agencji ratingowej Moody's, która ujawniła, że może obniżyć ratingi kilkunastu wielkich światowych banków, a także ponad 100 europejskich instytucji finansowych.
Dziś rynki będą musiały przetrawić jeszcze kilka innych ważnych informacji i bodźców. Opublikowane zostaną m.in. ważne dane makroekonomiczne z USA, dotyczące rynków pracy i nieruchomości; pewne znaczenie może mieć także dzisiejsze wystąpienie szefa Rezerwy Federalnej.
|
Dodaj artykuł do: |
Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?
| 75% |
| 25% |