| Kategorie: Akcje, Makro, Surowce |
Prasa polska
Czy 2012 rok będzie dla inwestorów w akcje równie nieudany, jak rok poprzedni? Niekoniecznie. Parkiet dostrzega szansę na średni zysk w wysokości 20 proc. – tak wynika z obliczeń dziennika, który zestawił ceny docelowe dla akcji spółek wchodzących w skład indeksu WIG20 w perspektywie kolejnych 12 miesięcy. Otrzymany wynik to 2568 pkt.
Z kolei Rzeczpospolita pisze o tym, w co najbardziej opłaca się teraz lokować kapitał – jak czytamy, są to grunty, wakacyjne apartamenty, lokale użytkowe. Według Tomasza Błeszyńskiego, doradcy rynku nieruchomości, ciekawe oferty w atrakcyjnych lokalizacjach wyprzedzają pod względem rentowności akcje, obligacje czy fundusze.
Natomiast Gazeta Wyborcza donosi o zbliżającej się rewolucji geopolitycznej. Ma do niej dojść za sprawą uzyskania niezależności energetycznej przez USA – tak przynajmniej uważają analitycy domu maklerskiego CitiGroup Global Markets. Według nich Amerykanie mają stopniowo zmniejszać import ropy naftowej (w 2020 roku już o 60 proc.) na rzecz wydobycia surowca z własnych złóż uwięzionych w łupkach, podobnie jak było w przypadku gazu. Realizacja takiego scenariusza mogłaby doprowadzić do obniżki ceny ropy na światowych rynkach – czytamy.
Prasa zagraniczna
Financial Times informuje o tym, że premier Wielkiej Brytanii David Cameron nie wyklucza zwiększenia wsparcia swojego kraju dla Międzynarodowego Funduszu Walutowego, a pośrednio – także dla państw strefy euro. W lipcu brytyjscy posłowie zgodzili się na 10 mld funtów, jednak członkowie rządu mówią teraz, że kwota pomocy może wzrosnąć, jeśli na podobny krok zdecydują się Japonia, Chiny, Brazylia i inne wiodące kraje – czytamy.
FT znowu pisze też o Iranie, tym razem nie tylko w kontekście gróźb zamknięcia cieśniny Ormuz, kluczowej dla światowego transportu ropy naftowej. Jak czytamy, Iran zadeklarował, że w „bliskiej przyszłości” planuje rozpocząć wzbogacanie uranu w ściśle chronionym podziemnym bunkrze na południe od Teheranu. Taki ruch mógłby poważnie zaognić napięcia z Zachodem dotyczące nuklearnego programu Iranu.
Z kolei New York Times donosi o tym, że Niemcy też będą oszczędzać. Szef Bundesbanku Jens Weidmann wezwał kanclerz Angelę Merkel do przyśpieszenia wysiłków zmierzających do zredukowania nowych pożyczek do poziomu bliskiego zeru. Dodał, że „musimy szybko osiągnąć strukturalnie zrównoważony budżet”.
|
Dodaj artykuł do: |
Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?
| 75% |
| 25% |