3 stycznia, 08:54
Kategorie: Makro, Surowce, Waluty

Prasa polska i zagraniczna. PB: Złoty niedowartościowany o 43 proc. Będzie hitem inwestycyjnym?



Prasa polska

Puls Biznesu donosi o ogromnym niedowartościowaniu złotego wobec dolara, wynoszącym aż 43 proc., tj. najwięcej od 18 miesięcy. Tak wynika z porównania cen Big Maca, kanapki McDonald's, w różnych krajach, dokonanego przez Economist. W 2012 roku złoty może więc stać się hitem inwestycyjnym, bo – jak twierdzi Juraj Kotian, ekonomista Erste Banku – nasza gospodarka poradzi sobie lepiej od innych w regionie.

Puls Biznesu pisze też o ostrzeżeniu wydanym wczoraj przez Narodowy Bank Polski.  Napisał w komunikacie m.in. że „w opinii NBP jakiekolwiek publiczne spekulacje na temat ewentualnego spadku cen polskich obligacji i konieczności interwencji w tym zakresie przez bank centralny mogą prowadzić do niepożądanej percepcji tej informacji przez rynki finansowe”. Wcześniej tego samego dnia w Newsweeku ukazał się wywiad z Jackiem Rostowskim, w którym minister finansów stwierdził, że może być celowe, aby NBP krótkoterminowo interweniował w sytuacji, gdy rentowność obligacji rośnie np. w wyniku paniki, a nie w rezultacie niewłaściwego zarządzania finansami publicznymi – czytamy.

Z kolei Dziennik Gazeta Prawna informuje o limicie, jaki resort finansów chce nałożyć na podatek od wydobycia kopalin, w tym miedzi i srebra. Pod wpływem uwag resortu skarbu algorytm ustalania tej daniny ma zostać zmieniony – tak, by podatek wynosił nie więcej niż 40 proc. ceny surowca. 

Prasa zagraniczna

Financial Times donosi, że w ostatnim tygodniu 2011 roku fundusze hedgingowe zwiększyły swoje zakłady przeciwko euro do rekordowego poziomu, nasilając presję na wspólną walutę, która wkracza w najtrudniejszy rok w swojej historii. W ubiegłym roku wiele funduszy hedgingowych straciło pieniądze, grając w ten sam sposób – euro pozostawało zaskakująco silne pomimo nasilającego się kryzysu w eurolandzie. Jednak listopad i grudzień były dla niego niepomyślne, i zakończyło rok jako najsłabiej radząca sobie główna waluta, osiągając najgorszy wynik od dekady wobec jena i roczne minimum wobec dolara.

Z kolei Wall Street Journal pisze o kolejnych środkach oszczędnościowych, planowanych przez rząd Hiszpanii; w zeszłym tygodniu zatwierdzono już cięcia wydatków i podwyżki podatków. Nie wiadomo, o jakie rozwiązania chodzi tym razem, jednak nowe kroki mają być zaakceptowane na czwartkowym spotkaniu gabinetu. W poniedziałek minister finansów Luis de Guindos przyznał, że deficyt budżetowy w 2011 roku może przekroczyć 8 proc. PKB – czytamy.

Dodaj artykuł do:


Komentarze
Ten artykuł nie ma jeszcze dyskusji. Rozpocznij dyskusję
Newsletter
Otwórz rachunek demo
NEWSLETTER
SONDA

Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?

  • Tak
     75%
  • Nie
     25%
PARTNERZY GLOBTREX.COM