2 stycznia, 08:52
Kategorie: Akcje, Makro, Spółki, Surowce, Waluty

Prasa polska i zagraniczna. Rz: Jaki będzie kurs franka i dolara za rok?



Prasa polska

W internetowym wydaniu Rzeczpospolita pisze o niepewności wobec przyszłości franka i dolara, a także strefy euro. W przypadku kursu franka szwajcarskiego na koniec 2012 roku średnia prognoz w ankiecie dziennika wynosi 3,30 zł, przy czym prognoza najwyższa (3,60 zł) nie przekracza kursu franka z końca 2011 roku (3,63 zł). Co do dolara – analitycy, których gazeta zapytała o zdanie uważają, że w grudniu tego roku będzie kosztował 3,21 zł (średnia prognoz). 

W Rzeczpospolitej czytamy też o tym, że strefa euro może rozpaść się już w 2012 roku –  „nikt poważny nie wyklucza takiej możliwości”. Jak podał brytyjski dziennik Sunday Telegraph, według Petera Sandsa, prezesa Standard Chartered Bank, eurolandu w obecnym kształcie nie da się utrzymać; w 2012 roku opuści go co najmniej jedno państwo – czytamy. 

Z kolei Dziennik Gazeta Prawna donosi o intensyfikacji poszukiwań gazu łupkowego w Polsce. W wiercenia mają zaangażować się spółki energetyczne (np. Enea czy Tauron): chcą wejść w sojusz z firmami, które zdobyły już licencje. Część koncernów planuje budowę bloków energetycznych na gaz. Zgodnie z zamierzeniami szefa resortu skarbu Mikołaja Budzanowskiego, za dwa lata powinniśmy wiedzieć już, jak duże są złoża gazu łupkowego w naszym kraju. Natomiast Parkiet informuje, że z warszawskiego parkietu wycofuje się szwedzki Swedbank; spędził na nim niespełna cztery lata. 

Prasa zagraniczna

Europejscy przywódcy ostrzegli, że rok 2012 rok prawdopodobnie będzie trudniejszy niż rok 2011. W ponurym przemówieniu telewizyjnym prezydent Francji Nicolas Sarkozy stwierdził, że najpoważniejszy kryzys, jaki dotknął Europę od czasu II wojny światowej jeszcze się nie skończył. Z kolei kanclerz Niemiec Angela Merkel powiedziała niemieckim wyborcom, że „przyszły rok będzie bez wątpienia trudniejszy niż 2011” – pisze Financial Times

Z kolei Wall Street Journal podaje, że indeks Dow Jones zakończył 2011 rok 6-proc. wzrostem. Jak czytamy, ta skromna zwyżka maskuje zamieszanie, z jakim mieliśmy do czynienia w II połowie roku. Według WSJ dla inwestorów na rynkach finansowych rok 2011 był jednym z najbardziej przykrych lat w ostatnim czasie. Mimo wszystko nieźle można było wyjść, kupując obligacje rządu USA albo akcje niektórych spółek typu blue-chip.

Dodaj artykuł do:


Komentarze
Możesz komentować artykuł w dyskusji na forum. Przejdź do dyskusji
Newsletter
Otwórz rachunek demo
NEWSLETTER
SONDA

Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?

  • Tak
     75%
  • Nie
     25%
PARTNERZY GLOBTREX.COM