Jak donosi Financial Times, Europejski Nadzór Bankowy (EBA) wprowadza nowe stress testy, które mają zweryfikować wytrzymałość europejskiego systemu bankowego na wysokie odpisy wynikające ze spadku wartości obligacji peryferyjnych gospodarek strefy euro.
Szacuje się, że europejskie banki mogą być niedokapitalizowane nawet o 200 mld euro. Jak donosi gazeta, EBA ma za zadanie rozpatrzyć scenariusze, które mogłyby rozegrać się po ogłoszeniu niewypłacalności przez któregoś z członków strefy euro. Nadzór bankowy ma przedstawić europejskim politykom analizę, która wykaże ile kapitału brakuje bankom w poszczególnych krajach członkowskich, by przejść obronną ręką przez ewentualne zawirowania finansowe.
Obecna runda tzw. stress testów jest już trzecią w ciągu ostatniego półtora roku. W lipcu br. ogłoszono wyniki poprzedniej rundy testów, której nie przeszło 8 banków. Jak podaje „Der Spiegel”, przy poprzednich symulacjach nie brano pod uwagę scenariuszy zakładających niewypłacalność któregokolwiek z krajów strefy euro.
dah/ft/spiegl