Po otwarciu na poziomie 4.3470/EUR, złoty osłabiał się w trakcie środowych notowań w kierunku 4.4000/EUR. Ostatnie dni pokazały, że trend wzrostowy EUR-PLN nabiera tempa i kolejne poziomy oporu pokonywane są bez większych problemów.
Po otwarciu na poziomie 4.3470/EUR, złoty osłabiał się w trakcie środowych notowań w kierunku 4.4000/EUR, przy zmniejszonej aktywności BGK na rynku walutowym. Ostatecznie PLN zakończył dzień na poziomie 4.3820/EUR i 3.1860/USD. Na rynku eurodolara, kurs EUR-USD otworzył się w okolicy poziomu 1.3600 i wzrósł w kierunku 1.3750, przy lepszych nastrojach inwestorów dzięki KE zapowiadającej rychłe przedstawienie opcji wprowadzenia wspólnych obligacji strefy euro. Na notowaniach EUR w drugiej części dnia ciążyły informacje, że zatwierdzenie zmian w EFSF przez Austrię może opóźnić się do października. Ostatecznie EUR-USD zakończył notowania na poziomie 1.3740. Główne indeksy giełdowe w Europie zanotowały wzrosty (DAX: +3.4%). W USA w środę ceny akcji także rosły (DJIA: +1.3%). Dziś w Azji przeważali kupujący akcje (Nikkei225: +1.8%). Złoty otworzył się dziś rano na poziomie 4.3910/EUR.
Dzisiejsza sesja: Powyżej 4.40/EUR
Ostatnie dni pokazały, że trend wzrostowy EUR-PLN nabiera tempa i kolejne poziomy oporu pokonywane są bez większych problemów. W dniu dzisiejszym spodziewamy się przebicia poziomu 4.40/EUR i dalszego osłabienia PLN w kierunku 4.45/EUR, zwłaszcza, jeżeli pojawią się kolejne negatywne informacje związane z sytuacją w Grecji. Odpływ kapitału z rynków wschodzących będzie zapewne nadal ciążył na notowaniach PLN. Inwestorzy będą również oczekiwać na dane o produkcji przemysłowej w USA, które mogą wpływać na globalny sentyment.