Poranny komentarz walutowy Krzysztofa Wańczyka.
Ostatnia sesja na rynku eurodolara minęła w dynamicznym stylu. Poziom wsparcia na wysokości 1,3550 został obroniony i byki przy silnym impecie ruszyły na północ. Ostatecznie wzrosty zatrzymały się na poziomie 1,3690 i wygląda na to, że rynek potrzebuje odpoczynku. Niewielkie cofnięcie kursu może być okazją do zajmowania pozycji po długiej stronie rynku. Korekta może sięgnąć do 1,3635. W dalszym ciągu możliwe są wzrosty w rejon 1,3735, jednak impet wzrostowy będzie wraz z upływem czasu maleć, co będzie wiązało się z większym ryzykiem transakcyjnym.
Podobna relacja kształtuje się na rynku funt dolar. W najbliższych godzinach może dojść do niewielkiej korekty, która nie powinna zaburzyć panującą tendencję wzrostową na rynku. Nadal możliwy jest wzrost kursu w rejon 1,5320.
Po silnym wystrzale w górę kursu dolar jen, w poniedziałkową sesję powinno nastąpić uspokojenie sytuacji i stabilizacja notowań. Nie oznacza to jednak, że należy definitywnie przekreślić wariant wzrostowy na koel jen sesje, bowiem nadal możliwy jest wzrost notowań do 91,30.
Krzysztof Wańczyk, Inwestycje.pl