Dzisiaj rynek z niecierpliwością oczekuje danych dotyczących zatrudnienia w amerykańskim sektorze pozarolniczym, w których z pewnością będzie dużo bałaganu z uwagi na złą pogodę oraz zatrudnienie dodatkowych pracowników w związku z dziesięcioletnim spisem powszechnym w poszczególnych stanach.
Wczoraj mieliśmy decyzje BOE i EBC w sprawie stóp procentowych; oba banki nic nie zmieniły. Bank Anglii pozostawił furtkę otwartą (tak jakby) dla dalszych instrumentów quantitative easing, podczas gdy nasz przyjaciel Trichet unikał pytań o Grecję jak Keanu Reeves unikał pocisków w Matrixie.
Wiadomości z pierwszych stron przykuły wczoraj najwięcej uwagi, a konkretnie powtarzające się pytania dotyczące dalszych losów Grecji oraz transakcji przejęcia azjatyckiej części AIG przez Prudential. Później obie pary EURUSD i GBPUSD wesoło zwyżkowały, żeby pod koniec dnia powrócić do poziomu otwarcia. Nadal jestem zdania, iż zwyżka GBPUSD to nic więcej jak tylko korekta i tzw. podskok zdechłego kota, , szczególnie biorąc pod uwagę doniesienia o tym, że Singapore Wealth Fund obejmie znaczną część (a może i całość) interesów Prudential.
Dzisiaj rynek z niecierpliwością oczekuje danych dotyczących zatrudnienia w amerykańskim sektorze pozarolniczym, w których z pewnością będzie dużo bałaganu z uwagi na złą pogodę oraz zatrudnienie dodatkowych pracowników w związku z dziesięcioletnim spisem powszechnym w poszczególnych stanach. Jakkolwiek byśmy na to nie spojrzeli, nadal uważam, iż wydarzenie to okaże się pozytywne dla dolara, co powinno przełożyć się na wzrost kursu tej waluty.
Jeżeli chodzi o moją pozycję na AUDNZD, muszę się przyznać, że została ona już zamknięta przez stop lossa, jednak nie twierdzę, że był to zły pomysł! Nadal jestem zdania, że AUDUSD jest przeszacowana, a w tygodniu, w którym NZDUSD była najgorzej radzącą sobie parą byłem całkiem na to nie przygotowany. Jednak z drugiej strony znów otworzyłem krótką pozycję i czekam aż odzyskam swój kapitał.
To był bardzo długi tydzień i mam nadzieję, że będę miał dla Was więcej dobrych porad w przyszłym tygodniu jak już trochę odpocznę. Nie zrujnujcie sobie piątku jakimś głupim zagraniem, bo dzisiaj będzie bardzo brzydko.
Ken Veksler, analityk Saxo Bank