| Kategorie: Akcje, Makro, O ETFach |
ETFy infrastrukturalne
Infrastruktura to kręgosłup każdej gospodarki. Stanowi ona bazę rozwojową dla całej gamy usług umożliwiających sprawne jej funkcjonowanie - począwszy od lotnisk i usług użyteczności publicznej, na zaopatrzeniu w ropę naftową i magazynowaniu wszelkich towarów skończywszy. Ponadto, poprzez cykle ekonomiczne i przewidywane generowanie przepływów pieniężnych, stan infrastruktury umożliwia prognozowanie wzrostu ekonomicznego w danym kraju. I jako że obecnie jesteśmy świadkami jednego z największych kryzysów ekonomicznych w historii, potrzeba inwestycji w infrastrukturę jawi się teraz jako credo wszelkich antykryzysowych inicjatyw ekonomiczno-politycznych.
Ze względu na przedstawione powyżej właściwości, dobrze rozwinięta infrastruktura jest sercem pomyślnie funkcjonującej ekonomii każdego kraju. Niezbędność sprawnie funkcjonującego sektora widoczna jest głównie w USA. Sektor ten otrzymał dodatkowe wsparcie ze strony prezydenta USA Barack'a Obamy, który w celu wydźwignięcia kraju z kryzysu, skłonny jest zainwestować 28 miliardów dolarów w infrastrukturę. Zarówno prezydent, jak i jego sztab polityczny, widzą w tym infrastrukturalnym zastrzyku pieniężnym możliwość przyspieszonej kreacji nowych miejsc pracy jak i zwiększoną produktywność całej gospodarki.
Świadomi wymienionych powyżej dobrodziejstw niesionych przez rozwiniętą infrastrukturę, inwestorzy spoglądają na ten sektor, jak na nową atrakcyjną klasę aktywów inwestycyjnych. W związku z tym, wielu emitentów ETF-ów postanowiło wyjść naprzeciw ich oczekiwaniom i uaktywnić się w tej dziedzinie gospodarki. Zaowocowało to rosnącą gamą ETF-ów infrastrukturalnych, z których większość została wypuszczona na rynek zaledwie na przestrzeni ostatnich trzech miesięcy.
Manooj Mistry, szef funduszy ETF db x-trackers w Wielkiej Brytanii, zdradza, że od początku tego roku zarządzane aktywa ETFu db x-trackers S&P Global Infrastructure wzrosły o ponad 60%, osiągając poziom 45 milionów dalarów. Zdaniem Mistry, wytłumaczenie jest jedno - wzrost ten oznacza rosnące zainteresowanie inwestorów sektorem infrastrukturalnym jako nową klasą aktywów.
Tom Anderson, szef działu Strategy & Research for the Intermediary Business Group w firmie State Street Global Advisors (SSgA) także rokuje znaczące zapotrzebowanie inwestorów na ETFy infrastrukturalne: „Ostatnio dużo mówi się o infrastrukturze. Wraz z inicjatywą prezydenta Obamy oczekuje się, że sektor ten w znacznej mierze skorzysta z wydatków rządowych". Mimo nieskrywanego optymizmu, uważa on jednak, że „diabeł tkwi w szczegółach". Na znaczący rozwój infrastrukturalnych funduszy ETF można bowiem liczyć tylko w przypadku zapewnienia wysokiej przejrzystości wydatków rządowych na infrastrukturę. Poniesiony jak do tej pory pakiet wydatków nie przełożył się na pozytywne zwroty z indeksów infrastrukturalnych, a co za tym idzie - na zwroty replikujących ich ETF-ów. Według danych FTSE, całkowity (liczony w funtach) zwrot z indeksu FTSE/Macquarie Global Infrastructure 100 spadł na przestrzeni 12 miesięcy (30.04.2008 - 30.04.2009) o 15.08%. Fundusz ETF: SPDR FTSE/Macquarie Global Infrastructure 100, wprowadzony na rynek w styczniu 2007, stracił w tym samym czasie nieco więcej - 15.49%. Tymczasem, fundusz iShares: FTSE/Macquarie Global Infrastructure 100 (USD), otwarty w październiku 2006, i także replikujący indeks FTSE/Macquarie Global Infrastructure 100, spadł o 15.66%. Rozbieżność ta może być wyjaśniona różnicą w całkowitych kosztach zarządzania (gross expense ratio), które dla funduszu FTSE wynosiły 0.59%, w porównaniu do 0.65% dla funduszu iShares.
Wynik indeksu a wynik funduszu
Fundusz ETF iShares: S&P Emerging Markets Infrastructure został otwarty 14 lutego 2008 i do 30 kwietnia 2009 stracił 38.56% swojej wartości (USD) w porównaniu do replikowanego indeksu - S&P Emerging Markets Infrastructuer Index, który spadł nieco bardziej, niż ETF - o 38.79%.
Zdaniem Nizam'a Hamid, szefa strategii sprzedaży w iShares, to możliwość pożyczania papierów wartościowych na rynku pozwoliła funduszowi ETF iShares: S&P Emerging Markets Infrastructure pobić wynik indeksu. Owa pożyczka dostarcza inwestorowi dodatkowego dochodu, który może być następnie wykorzystany w konstrukcji portfela. To także pozwala wyjaśnić, dlaczego fundusz iShares: FTSE/Macquarie Global Infrastructure 100 odnotował wynik nieco niższy, niż jego indeks bazowy. Zdaniem Hamid'a: „jeśli spojrzymy na indeks FTSE/Macquarie Global Infrastructure 100, składa się on głównie z wysoko kapitalizowanych przedsiębiorstw i nie jest on aż tak interesujący dla inwestora pod względem potencjalnego dochodu w porównaniu z dochodem, jaki może dodatkowo przynieść mu pożyczka jego akcji innym inwestorom."
Hamid także podkreśla znaczenie waluty funduszu i jej wpływu na generowany wynik. „Kiedy kupujemy globalny fundusz, na jego zwrot inwestycyjny składa się nie tylko wynik replikowanych instrumentów bazowych, ale także waluta funduszu ETF i zmiana jej wartości w stosunku do waluty indeksu. Na przykład, indeks FTSE/Macquarie Global Infrastructure 100 zdenominowany w funtach brytyjskich spadł o 15.08%; w dolarach natomiast był to spadek aż o 39% (od 30.04.2008 do 30.04.2009).
Zdaniem Mistry z kolei, sprawą niemniej ważną powinno być dla inwestorów zrozumienie funkcjonowania instrumentów bazowych poszczególnych funduszy infrastrukturalnych, gdyż ma to nie lada znaczenie dla wyników samych funduszy. I tak na przykład, w składzie indeksu FTSE/Macquarie (Global Infrastructure 100) przeważają głównie przedsiębiorstwa z branży surowcowej, podczas gdy indeks S&P posiada tylko 45% w „surowcach".
Zestawienie poniżej zawiera 10 największych przedsiębiorstw wchodzących w skład dwóch omawianych indeksów.
Niemniej jednak, skład większości globalnych ETF-ów infrastrukturalnych jest w głównej mierze zdominowany przez przedsiębiorstwa z sektora surowcowego, ponieważ to właśnie ten sektor potrzebuje jak najwięcej inwestycji.
Jedno jest pewne: potrzeba będzie jeszcze sporo czasu na to by wydatki rządowe poczynione na rozwój infrastruktury wpłynęły na rozwój gospodarki, na wzrost cen akcji wchodzących w skład indeksów infrastrukturalnych, jak i na wzrost wyników replikujących ich fundusze ETF. Ale nawet jeśli, to obecna recesja gospodarcza podkreśliła fundamentalne zasady funkcjonowania i potrzeby rozwojowe tego sektora. Poważne miejsce, jakie zajmuje infrastruktura w szkielecie gospodarki każdego kraju sprawia, ze rządy podejmują na jej rzecz różnorodne akcje rozwojowe, a inwestorzy coraz bardziej skłaniają się ku inwestycjom w instrumenty finansowe na niej oparte.
Na chwilę obecną, „zaufanie" do infrastruktury wykazują głównie fundusze emerytalne, portfele których w głównej mierze składają się właśnie z aktywów opartych na tej dziedzinie gospodarki.
Opracowanie: Lyxor Asset Management,
Na podstawie artykułu: „Building a portfolio of infrastructure ETFs",Exchange Traded Funds Magazine, czerwiec 2009
|
Dodaj artykuł do: |
|
Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?
| 75% |
| 25% |