| Kategorie: Akcje, Waluty - wiadomości, Sławomir Dębowski komentuje | Tagi: waluty, GPW, WIG20, S&P500, Akcje, podsumowanie tygodnia |
S&P500 - ostatni tydzień przyniósł przekreślenie optymistycznego scenariusza. Majowy szczyt okazał się pułapką. Przyszły tydzień powinien przynieść dokończenie odbicia z poniedziałkowego dna. W dalszej perspektywie spadki...
WIG20 - obrona ważnego wsparcia w rejonie 2780pkt. doprowadziła do silnego odbicia o zasięgu blisko 100 punktów. Powinno być ono jednak tylko korekcyjne. W ciągu kolejnych kilku tygodni czeka nas rozbicie tego wsparcia...
EUR/USD - zejście poniżej dna z 16-go maja (1.4048 USD) okazało się pułapką. Kurs euro osiągnął w piątek kilkusesyjne maksimum (1.4324 USD). W przyszłym tygodniu atak na szczyt z 20-go maja (1.4345 USD) i po korekcie dalsze wzrosty...
USD/CHF - przekroczenie dna z początku maja (0.8553 CHF) może być pułapką. Początek przyszłego tygodnia powinien przynieść odbicie. Przełamanie oporu w rejonie 0.8565 CHF będzie pierwszym sygnałem poprawy sytuacji...
Rynek akcji w USA
Początek tygodnia przyniósł przewagę podaży. Przekreślony został scenariusz optymistyczny. Nowy tegoroczny szczyt z początku maja okazał się pułapką. W perspektywie najbliższych tygodni oczekuję spadków (target 1200-1220pkt.). Po ich zakończeniu rynek powinien powrócić do trendu wzrostowego.
W poniedziałek doszło do spadków. Nowe majowe dno indeks S&P500 osiągnął na poziomie 1313pkt. Zamknięcie wypadło nisko na poziomie 1317pkt. (-1.2%). We wtorek na początku sesji nastąpiło odbicie. Indeks S&P500 osiągnął lokalne maksimum na poziomie 1324pkt. Potem zaczął spadać. Indeks zamknął się nisko na poziomie 1316pkt. (-0.1%).
Wykres 1. Indeks S&P500 rynku kasowego w układzie dziennym (scenariusz bazowy)
W środę osiągnięte zostało nowe lokalne minimum na poziomie 1312pkt. Pogłębienie minimum z poniedziałku (1313pkt.) było niewielkie i krótkotrwałe. Rynek odrobił wszystkie straty i wzrósł do pułapu 1326pkt. Indeks zamknął się na poziomie 1320.5pkt. (+0.3%).
W czwartek pojawiły się gorsze dane. Liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych wzrosła do 424 tys. (oczekiwano 400 tys.) oraz PKB w I kwartale (q/q) wyniósł 1.8% (oczekiwano 2.2%). Na początku sesji doszło do spadków. Dzienne dno osiągnięte zostało na poziomie 1314pkt. Dno z poniedziałku (1313pkt.) nie zostało pogłębione. Po godzinie 17-tej rozpoczęło się odbicie. Maksimum osiągnięte zostało na poziomie 1328.5pkt. Ostatnie półtorej godziny notowań upłynęło pod znakiem konsolidacji. Indeks zamknął się na poziomie 1325.7pkt. (+0.4%). W piątek odbicie było kontynuowane. Indeks S&P500 osiągnął kilkusesyjne maksimum na poziomie 1335pkt. Po godzinie 17:20 doszło do realizacji zysków. Zamknięcie wypadło na poziomie 1331pkt. (+0.4%).
W piątek i w poniedziałek nad rynkiem kontrolę przejęła strona podażowa. Zejście poniżej krytycznego wsparcia (1336-1338pkt.) w postaci korpusów dziennych świec w rejonie szczytu fali pierwszej z początku kwietnia było zbyt duże i utrzymywało się zbyt długo. Scenariusz optymistyczny został przekreślony. Rolę scenariusza bazowego przejął scenariusz pesymistyczny.
Z majowego szczytu pojawiła się najprawdopodobniej mała 5-falowa struktura. Trwała ona 21 dni. Od poniedziałku trwa dosyć mozolne odrabianie strat. Na razie jest ono porównywalne (czasowo i cenowo) z poprzednimi odbiciami (5-10 maj oraz 17-19 maj). W mojej ocenie może to być korekcyjna fala druga (wykres 1). Może ona potrwać do końca przyszłego tygodnia. Silna bariera znajduje się w rejonie 1336-1344pkt. Nie powinno dojść do jej przełamania. Po zakończeniu korekcyjnej fali (2) powinno dojść do przełamania majowego wsparcia w rejonie 1312-1314pkt. oraz kluczowego wsparcia w rejonie (1305pkt.). Spowoduje to znaczne pogorszenie sytuacji technicznej. W perspektywie kolejnych tygodni rynek powinien spadać w rejon marcowego dna (1249pkt.) i nieznacznie go przekroczyć. Target spadków szacuję na 1200-1220pkt.
Trwająca od lutego dosyć szeroka konsolidacja jest korektą 5-falowej struktury z poziomu 1011 do 1344pkt. Ponieważ trwała ona 8 miesięcy to korekta powinna potrwać 4-5 miesięcy. Może się zakończyć w czerwcu (lipcu). Po zakończeniu przeceny oczekuję kolejnej fali wzrostowej, która może sięgnąć silnej długoterminowej bariery w rejonie 1500-1576pkt. Próba przełamania tej bariery nie powinna się udać i w efekcie rynek wkroczy w wielomiesięczny okres spadków.
GPW w Warszawie
Na początku tygodnia doszło do obrony ważnego wsparcia w rejonie 2780pkt. Efektem było silne odbicie o zasięgu blisko 100 punktów. Powinno być ono jednak tylko korekcyjne. W ciągu kolejnych kilku tygodni oczekuję rozbicia tego wsparcia (wykres 2).
W reakcji na negatywny przebieg piątkowej sesji w USA oraz na poranne spadki w Azji w poniedziałek na GPW doszło do dużej przeceny. Indeks WIG20 otworzył się z luką bessy na poziomie 2801pkt. Dzienne dno osiągnięte zostało na poziomie 2785pkt. Przez kolejne godziny trwała konsolidacja w strefie o szerokości kilkunastu punktów. Silna bariera podażowa w postaci porannej luki bessy 2801-2829pkt. skuteczne powstrzymywała próby odbicia. Lokalne maksimum wypadło około 13-tej na poziomie zaledwie 2804pkt. Na fixingu zamykającym indeks został podniesiony o kilkanaście punktów do poziomu 2817pkt. (-0.45%).
We wtorek doszło do odbicia, zamknięcie wypadło na poziomie 2824pkt. (+0.26%). W środę sesja rozpoczęła się od spadków w reakcji na nocną przecenę kontraktów na indeks S&P500.
Początek środowej sesji przyniósł spadki w reakcji na nocną przecenę kontraktów na indeks S&P500. Indeks WIG20 osiągnął poranne dno na poziomie 2805pkt. Po kilku minutach rozpoczęło się odbicie. Rynek był bardzo silny. Do godziny 10-tej bykom udało się zamknąć poranną lukę bessy (2809-2824pkt.), do południa osiągnięte zostało lokalne maksimum na poziomie 2840pkt. Przez kolejne kilka godzin trwa płytka korekta o zasięgu 7 punktów. O godzinie 14:30 pojawiły się gorsze dane z USA. Zamówienia na dobra trwałego użytku bez środków transportu spadły w kwietniu o 1.5% (oczekiwano wzrostu o 0.6%). Te dane nie wyrządziły większych szkód na GPW w Warszawie. Po godzinie 16:30 doszło do pokonania szczytu na poziomie 2840pkt. Indeks zamknął się na dziennym maksimum na poziomie 2854pkt. (+1.05%).
W czwartek początek sesji przyniósł wzrosty. Dzienne maksimum wypadło na poziomie 2871pkt. Po godzinie 10-tą rozpoczęła się realizacja zysków. Gorsze dane z USA z godziny 14:30 (liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych wzrosła do 424 tys. oczekiwano 400 tys. oraz PKB w I kwartale (q/q) wyniósł 1.8% oczekiwano 2.2%) doprowadziły do niewielkiego pogłębienia porannego minimum (2849pkt.). W ciągu ostatniej pół godziny doszło do odbicia. Indeks zamknął się na poziomie 2856pkt. (+0.1%).
Początek piątkowej sesji przyniósł wzrosty. Indeks WIG20 otworzył się na poziomie 2864pkt. Kwadrans po godzinie 10-tej osiągnięte zostało poranne maksimum (2874pkt.), potem doszło do wielogodzinnej konsolidacji w strefie 2861-2869pkt. Końcówka sesji przyniosła nieudaną próbę wybicia w górę. Dzienne maksimum osiągnięte zostało na poziomie 2881pkt. Zamknięcie wypadło kilkanaście punktów niżej na poziomie 2866pkt. Indeks zyskał 0.4%. Obroty wyniosły 949 mln zł (poprzednio 1.045 mld zł).
Wykres 2. Indeks WIG20 w układzie dziennym
Początek tygodnia przyniósł obronę silnego i ważnego wsparcia w rejonie 2780pkt. W ciągu kilku sesji doszło do odbicia o zasiągu blisko 100 punktów. Słaba sytuacja techniczna na rynku akcji w USA wskazuje, że w ciągu najbliższych kilku tygodni na nowy szczyt nie można liczyć. Odbicie na naszym rynku powinno być więc jedynie korekcyjne. Silny opór znajduje się w rejonie 2864-2881pkt. Początek przyszłego tygodnia może przynieść korekcyjne spadki. Potem czeka nas atak na ten opór. Przesilenie może wystąpić pod koniec tygodnia (wykres 2). W ciągu kilku tygodni możliwy jest powrót w rejon dolnego ograniczenia 3-miesięcznej konsolidacji (grudzień-luty) w strefie 2600-2640pkt. Po zakończeniu kilkutygodniowej przeceny oczekuję kolejnej kilkumiesięcznej fali wzrostów z nowymi szczytami.
Eurodolar
Zejście poniżej dna z 16-go maja (1.4048 USD) okazało się pułapką. Kurs euro osiągnął w piątek kilkusesyjne maksimum (1.4324 USD). W przyszłym tygodniu atak na szczyt z 20-go maja (1.4345 USD) i po korekcie dalsze wzrosty (wykres 3).
W poniedziałek podaż doprowadziła do pogłębienia dna z 16-go maja (1.4048 USD). Dzienne minimum wypadło na poziomie 1.3969 USD. Po godzinie 11-tej rozpoczęło się odbicie. Dotarło ono do 1.4068 USD. Zamknięcie po 1.4057 USD. We wtorek eurodolar odrabiał straty z poprzednich dwóch dni. Popytowi udało się przekroczyć ważny opór w rejonie 1.4065 USD. Dzienne maksimum wypadło na poziomie 1.4132 USD. Zamknięcie nastąpiło po 1.4102 USD.
W środę w nocy doszło do spadków. Poranne minimum wypadło nisko, na poziomie 1.4013 USD (pół centa poniżej ważnego wsparcia w rejonie 1.4065 USD), potem rozpoczęło się odbicie. Gorsze dane z USA z 14:30 nie załamały odbicia. Dzienne maksimum wypadło na poziomie 1.4118 USD, zamknięcie po 1.4082 USD.
Wykres 3. Eurodolar - perspektywa długoterminowa
W czwartek doszło do wzrostów. Maksimum wypadło wysoko na poziomie 1.4189 USD. Gorsze dane z USA (liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych wzrosła do 424 tys. oczekiwano 400 tys. oraz PKB w I kwartale (q/q) wyniósł 1.8% oczekiwano 2.2%) spowodowały (nie od razu, ale po kilkudziesięciu minutach) spadek poniżej wsparcia w rejonie 1.4110 USD. Dzienne minimum wypadło na poziomie 1.4068 USD. Po czym rozpoczęło się odbicie. Zamknięcie nastąpiło po 1.4133 USD. Zapowiadało to pozytywny przebieg piątkowej sesji. Poranny kilkusesyjny szczyt wypadł na poziomie 1.4277 USD, po kilkugodzinnej płytkiej korekcie popyt doprowadził do ustanowienia kolejnego kilkusesyjnego maksimum na poziomie 1.4324 USD, zamknięcie nastąpiło po 1.4317 USD.
W poniedziałek możliwy jest atak na szczyt z 20-go maja (1.4345 USD). Próba jego trwałego pokonania prawdopodobnie się nie uda i w efekcie powinno dojść do lokalnej korekty o zasięgu około 1.0-1.5 centa. Po krótkiej kilkusesyjnej korekcie oczekuję dalszych wzrostów. Przebicie szczytu z 20-go maja powinno dać sygnał do wzrostów o zasięgu do 1.46 USD. Pomimo gorszej sytuacji na rynku akcji eurodolar wciąż ma szansę na zaatakowanie szczytu z początku maja na poziomie 1.4940 USD. Doszłoby wtedy do ataku na długoterminowy opór w rejonie 1.5000-1.5140 USD. Z tegorocznego dna pojawiłaby się również duża wzrostowa piątka. W dalszej perspektywie możliwe są spadki.
Za silny frank
W mojej ocenie przekroczenie dna z początku maja (0.8553 CHF) może być pułapką. Początek przyszłego tygodnia powinien przynieść odbicie. Przełamanie oporu w postaci korpusów godzinnych świec w rejonie dna z początku maja (0.8565 CHF) będzie pierwszym sygnałem poprawy sytuacji (wykres 4).
W ciągu ostatnich dni złoty bardzo dużo stracił wobec franka szwajcarskiego. W piątek kurs franka osiągnął nowe tegoroczne maksimum na poziomie 3.2745 PLN. Poprzednie z marca było nieznacznie niżej na poziomie 3.2730 PLN. Jest szansa, że ten nowy szczyt jest krótkotrwały i następne dwa tygodnie przyniosą spadki.
Zobaczmy jak wygląda kurs dolara względem franka. W piątek kurs dolara ustanowił nowe kilkuletnie minimum na poziomie 0.8465 CHF (wykres 4). W mojej ocenie przekroczenie dna z początku maja (0.8553 CHF) może być pułapką. Początek przyszłego tygodnia powinien przynieść odbicie. Przełamanie oporu w postaci korpusów godzinnych świec w rejonie dna z początku maja (0.8565 CHF) będzie pierwszym sygnałem poprawy sytuacji.
Wykres 4. USD/CHF - perspektywa średnioterminowa
Powinno to doprowadzić do zamykania krótkich pozycji. Z kolei popyt może odczytać ten wzrost jako sygnał do mocniejszego odbicia, gdyż w średnim terminie piątkowy spadek może się okazać elementem dużej płaskiej korekty (A-B-C). Jeśli ten scenariusz się sprawdzi to oznacza on powrót w rejon szczytu fali A na poziomie 0.8946 CHF.
Pierwsza faza odreagowania (fala 1) powinna mieć na tyle duży zasięg aby zrobić miejsce na bezpieczną korektę (fala 2). Chodzi o to by kurs dolara w jej trakcie nie spadł ponownie poniżej minimum z początku maja (wykres 4). Po zakończeniu korekty, gdy inwestorzy zobaczą, że nie ma nowego dna nastroje powinny być znacznie lepsze. Wtedy oczekuję dalszych wzrostów i ataku na kluczowy opór w rejonie 0.8770-0.8780 CHF. Po przełamaniu tej bariery otwarta zostanie droga do szczytu z połowy maja (0.8946 CHF). W przeciwnym wypadku grozi nam powrót na ostatnie minimum (0.8465 CHF).
Sławomir Dębowski
Analityk Markets.com, Dział Analiz Globtrex.com
| Kurs Inwestowania Globtrex.com |
|
Dodaj artykuł do: |
|
Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?
| 75% |
| 25% |