| Kategorie: Akcje, Waluty - wiadomości, Sławomir Dębowski komentuje, Surowce | Tagi: waluty, GPW, WIG20, S&P500, złoto, Akcje, podsumowanie tygodnia, bawełna |
S&P500 - spadki z tegorocznego szczytu mają zasięg 95 punktów i na razie przyjęły postać spadkowej trójki. Przecena może potrwać do połowy maja (czerwca), target (1175-1200pkt.). W dalszej perspektywie oczekuję wzrostów...
Nikkei225 - przecena miała zasięg blisko 20%, we wtorek doszło do silnego odbicia i obrony kluczowych wsparć z drugiej połowy 2009 roku i z lata 2010 roku. W mojej ocenie dno zostało już osiągnięte i najbliższe tygodnie przyniosą powolne odrabianie strat...
WIG20 - W ubiegłym tygodniu byki wybroniły się na wsparciu w rejonie 2700pkt., zamknięcie wysokie (2780pkt.). W perspektywie kilku tygodni możliwy spadek do dolnego ograniczenia 3-miesięcznej fazy konsolidacji (2600-2630pkt.)...
EUR/USD - w piątek ustanowiony został nowy kilkumiesięczny szczyt (1.4184 USD). W krótkim terminie możliwy jest atak na listopadowe maksimum 1.4280 USD...
Bawełna - powinniśmy znajdować się w końcowym stadium kilkunastomiesięcznego trendu wzrostowego, do jego zakończenia brakuje jeszcze jednej kilkutygodniowej fali wzrostowej. Potem czekają nas silne spadki...
Rynek akcji w USA
W ubiegłym tygodniu indeks S&P500 przełamał wsparcie w rejonie 1296pkt. Spadki z tegorocznego szczytu mają zasięg 95 punktów i na razie przyjęły postać spadkowej trójki.
W poniedziałek sesja rozpoczęła się od silnych spadków. Indeks S&P500 pogłębił dno z piątku (1292pkt.) schodząc do 1286.4pkt. Zamknięcie nastąpiło na poziomie 1296.4pkt. (-0.6%). To wskazywało na przejmowanie inicjatywy przez podaż.
We wtorek na początku sesji indeks silnie spadł ustanawiając minimum na poziomie 1261 punktów. Potem rozpoczęło się odrabianie strat. Zamknięcie nastąpiło po 1282pkt. (-1.1%). W środę doszło do dalszych spadków. Nowe kilkutygodniowe minimum wypadło na poziomie 1249pkt. Po godzinie 19-tej doszło do odbicia. Zamknięcie nastąpiło nisko na poziomie 1256.7pkt. (-2.0%). W czwartek kontynuowane było odbicie. Dzienne maksimum wypadło na poziomie 1279pkt., zamknięcie nastąpiło kilka punktów niżej, po 1273.7pkt. (+1.3%).
W piątek na początku sesji indeks S&P500 rósł osiągając lokalny szczyt na poziomie 1288.9pkt. Po kilkunastu minutach rynek zaczął spadać. Indeks zamknął się na poziomie 1279pkt. (+0.4%). Na wykresie świecowym pojawiła się spadająca gwiazda.
Z tegorocznego szczytu (1344pkt.) do dna ze środy (1249pkt.) pojawiła się spadkowa trójka o zasięgu 95 punktów. Po czym rozpoczęło się odbicie. Miało ono zasięg 40 punktów i dotarło ono do pułapu 1289pkt. Przybrało ono postać korekcyjnej trójki z krytycznym wsparciem na poziomie 1279pkt. W końcówce piątkowej sesji zostało ono nieznacznie przekroczone. Przełamanie tego wsparcia wygeneruje sygnał do powrotu na marcowe minimum. Sądzę, że może zostać pogłębione od kilku do kilkunastu punktów. Wtedy z tegorocznego szczytu widoczna będzie spadkowa piątka. Powinno to nastąpić w przyszłym tygodniu.
W dalszej perspektywie oczekuję na dłuższe korekcyjne odbicie. Może ono potrwać 1-2 tygodnie i przetestować silny opór w rejonie 1296pkt. Po jego zakończeniu oczekuję na kolejną falę spadków. Jej zasięg szacuję na rejon 1175-1200pkt. Jest to scenariusz preferowany (niebieska linia, wykres 1)
Wykres 1. Indeks S&P 500 (rynek kasowy)
Scenariusz alternatywny, którego nie można wykluczyć zakłada, że pierwsza faza korekty skończy się na spadkowej trójce. Po czym dojdzie do mocnego odbicia i przekroczenia oporu w rejonie 1296pkt. To otworzy drogę do powrotu w rejon tegorocznego szczytu (1344pkt.). Będzie to jednak tylko korekcyjne odbicie (zielona linia, wykres 1). Po jego zakończeniu indeks powinien powrócić w rejon ostatniego dna (1249pkt.). Po jego obronie wzrosty z ubiegłorocznego dna (1011pkt.) będą kontynuowane.
W mojej ocenie o wiele bardziej prawdopodobny (80%) jest scenariusz mocniejszej korekty (niebieska linia, wykres 1). Wynika to z tego, że bardziej prawdopodobna jest korekta nie 3-miesięcznej fali wzrostowej ale całej 5-falowej struktury (1011-1344pkt.) o zasięgu 333pkt. Zniesienie tej fali o 38% (50%) spowodowałoby spadki do 1217pkt. (1178pkt.). Taka korekta mogłaby potrwać do połowy maja (czerwca). Po jej zakończeniu oczekuję kolejnej wielomiesięcznej fali wzrostów. Może ona przetestować szczyty z 2000 i 2007 roku jednak na ich trwałe rozbicie bym nie liczył.
Indeks Nikkei 225
Dwudniowa silna przecena miała zasięg blisko 20%, we wtorek doszło do silnego odbicia i obrony kluczowych wsparć z drugiej połowy 2009 roku i z lata 2010 roku. W mojej ocenie dno zostało już osiągnięte i najbliższe tygodnie przyniosą powolne odrabianie strat.
Trzęsienie ziemi z 11-go marca nastąpiło kilka minut przed zakończeniem sesji. Rynek nie zdążył mocniej zareagować. Nastąpiło to dopiero w poniedziałek (spadek o 6.2%) i wtorek (spadek o 10.6%). W ciągu 2 sesji indeks Nikkei225 spadł o blisko 20% ustanawiając 52-tygodniowe minimum na poziomie 8228pkt. W trakcie wtorkowej sesji doszło do silnego odbicia. W środę dotarło ono do pułapu 9169pkt. Potem zniżka ale w piątek indeks osiągnął lokalne maksimum na poziomie 9276pkt. Zamknięcie wypadło na poziomie 9207pkt.
Wykres 2. Indeks Nikkei225 (perspektywa długoterminowa, układ 2-sesyjny)
Skala przeceny na japońskim rynku jest bardzo duża (wykres 2). Kluczowe wsparcia z drugiej połowy 2009 roku i z lata 2010 roku zostały obronione. Z tegorocznego szczytu widoczna jest spadkowa trójka i na niej powinna się zakończyć przecena na rynku w Tokio. W perspektywie najbliższych tygodni nie powinniśmy zobaczyć nowych minimów.
GPW w Warszawie
W ubiegłym tygodniu indeks WIG20 zachowywał się bardzo mocno. Dno wypadło na poziomie 2698pkt. zaś piątkowe zamknięcie na poziomie 2780pkt. Tak silne zachowanie naszego rynku mogło wynikać z wygasania marcowych kontraktów na indeks WIG20.
W poniedziałek indeks WIG20 wyrównał dno z piątku (2731pkt.), po czym doszło do odbicia. Pomimo słabego zachowania się rynków zachodnich indeks ustanowił dzienne maksimum na poziomie 2770pkt. Po południu rynek zaczął spadać. Lokalne minimum wypadło pod koniec sesji na poziomie 2742pkt. Na fixingu indeks został podniesiony o kilkanaście punktów do 2758pkt. (+0.4%).
We wtorek doszło do spadków, dzienne minimum wypadło na poziomie 2698pkt. Po godzinie 11-tej rozpoczęło się powolne odrabianie strat. Indeks zamknął się na dziennym szczycie (2749pkt.; -0.3%). Na fixingu indeks ponownie został podniesiony o kilkanaście punktów.
W środę rynek spadał. Po przełamaniu wsparcia w rejonie 2731pkt. indeks spadł zamykając się na dziennym minimum na poziomie 2714pkt. (-1.25%). W czwartek na rynku panował optymizm. Indeks WIG20 otworzył się na poziomie 2728pkt. Bykom udało się doprowadzić do powrotu powyżej oporu w rejonie 2731pkt. Otworzyła się droga do dalszych wzrostów, dzienne maksimum osiągnięte zostało na poziomie 2759pkt. Indeks zakończył sesję wysoko na poziomie 2757.5pkt. (+1.6%).
Początek piątkowej sesji przyniósł wzrosty. Lokalne maksimum wypadło na poziomie 2768pkt. Po kilku minutach doszło do spadków. Do południa osiągnięte zostało minimum na poziomie 2755pkt. Przez kolejne godziny trwała konsolidacja. Dopiero ostatnie półtorej godziny przyniosło mocniejszy ruch w górę. Ostatecznie indeks zakończył sesję na dziennym szczycie na poziomie 2780pkt. (+0.8%).
Wykres 3. Indeks WIG20 w układzie dziennym
W ubiegłym tygodniu byki wybroniły się na wsparciu w rejonie 2700pkt. Do spadku do dolnego ograniczenia 3-miesięczej fazy konsolidacji (2600-2630pkt.) nie doszło. Być może dlatego, że wygasały kontrakty na indeks WIG20. Na wykresie indeksu mWIG40 dolne ograniczenie kanału zostało osiągnięte.
W przyszłym tygodniu indeks WIG20 powinien się zachowywać słabiej od rynków zachodnich. W średnim terminie (kilka tygodni) istnieje duże ryzyko spadków do dolnego ograniczenia 3-miesięcznej konsolidacji (2600-2630pkt.).
Eurodolar
Na początku tygodnia doszło do obniżenia ratingu dla Hiszpanii i Portugalii, jednak wywołało to tylko lokalne korekty. W kolejnych dniach kurs eurodolara rósł osiągając nowe kilkumiesięczne maksimum na poziomie 1.4184 USD (wykres 4). Do listopadowego szczytu (1.4280 USD) została już tylko jedna figura (100 pipsów).
W poniedziałek doszło do wzrostów. Dzienne maksimum wypadło na poziomie 1.4003 USD, zamknięcie po 1.3994 USD. We wtorek przed południem eurodolar zanotował dosyć dużą przecenę. Dzienne minimum wypadło na poziomie 1.3855 USD. Po południu rozpoczęło się odrabianie strat. Dzienne maksimum wypadło na poziomie 1.4012 USD, zamknięcie po 1.3972 USD.
W środę euro ponownie traciło, dzienne minimum wypadło na poziomie 1.3867 USD. Pod koniec dnia doszło do odbicia, zamknięcie po 1.3913 USD. W czwartek przed południem bykom udało się osiągnąć nowe kilkutygodniowe maksimum na poziomie 1.4050 USD, po czym doszło do korekty, zamknięcie wypadło na poziomie 1.4017 USD. W piątek strona popytowa miała już dużą przewagę. Eurodolar osiągnął nowe kilkutygodniowe maksimum na poziomie 1.4184 USD, zamknięcie wypadło nieznacznie niżej na poziomie 1.4182 USD.
Wykres 4. Eurodolar - perspektywa długoterminowa
W ciągu kilku dni oczekuję na test listopadowego szczytu (została już tylko 1 figura). Szczyt może zostać przekroczony, natomiast jego przełamanie może być bardzo trudne. W każdym razie dojdzie do ostrego starcia.
Bawełna
Dziś zamiast złota proponuję przyjrzeć się bawełnie. Sytuacja w długim terminie jest bardzo ciekawa. Kilkunastomiesięczny trend wzrostowy doprowadził do wzrostu cen tego towaru aż o 659%. Jednocześnie struktura tej fali wzrostowej dosyć dobrze może zostać opisana za pomocą teorii fal Elliotta. Obecnie kurs bawełny powinien znajdować się w końcowym stadium trendu wzrostowego, do jego zakończenia brakuje jeszcze jednej kilkutygodniowej fali wzrostowej (wykres 5).
Wykres 5. Bawełna – sytuacja długoterminowa (wykres tygodniowy)
Po ustanowieniu nowego długoterminowego szczytu późniejszy spadek poniżej marcowego maksimum (219.7 USD) wygeneruje silny sygnał do mocnej przeceny, która może potrwać kilka miesięcy i doprowadzić do spadku nawet o 50%.
Sławomir Dębowski
Analityk Markets.com, Dział Analiz Globtrex.com
| 13 METOD GRY NA RYNKU. ZAPISZ SIĘ NA SPECJALNE SZKOLENIE GLOBTREX.COM. |
|
Dodaj artykuł do: |
Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?
| 75% |
| 25% |