| Kategorie: Akcje, Waluty - wiadomości, Sławomir Dębowski komentuje, Surowce | Tagi: waluty, GPW, WIG20, S&P500, złoto, Akcje, podsumowanie tygodnia |
S&P500 - pomimo ogromnych strat wywołanych przez trzęsienie ziemi w Japonii bykom udało się obronić kluczowe wsparcie (1294-1296pkt.). Przyszły tydzień może przynieść kontynuację odbicia z piątkowego dna.
WIG20 - bykom udało się ustanowić nowe kilkunastomiesięczne maksimum, szybko się jednak okazało, że próba wybicia w górę z 3-miesięcznej konsolidacji o szerokości 200 punktów była nieudana.
EUR/USD - w piątek popyt doprowadził do mocniejszego odbicia (zamknięcie po 1.3902 USD). W krótkim terminie możliwy jest powrót w rejon marcowego szczytu 1.4035.
Złoto - w krótkim terminie możliwe są dalsze wzrosty. Z lutowego dna zamiast wzrostowej piątki może się pojawić dziewiątka. Potem możliwe przesilenie.
Rynek akcji w USA
Pomimo bardzo negatywnych nastrojów związanych z trzęsieniem ziemi w Japonii (najsilniejszym od 140 lat) bykom udało się obronić krytyczne wsparcie w rejonie 1294-1296pkt. (wykres 1).
W poniedziałek indeks S&P500 tracił. Dzienne dno wypadło na poziomie 1304pkt., zamknięcie nastąpiło na poziomie 1310pkt. (-0.8%). We wtorek doszło do wzrostów. Po przekroczeniu oporu (1313pkt.) otwarta została droga do wzrostu do ostatnich lokalnych szczytów w rejonie 1329-1332pkt. Dzienne maksimum wypadło na poziomie 1326pkt., zamknięcie nieznacznie niżej, po 1322pkt. (+0.9%).
Wykres 1. Indeks S&P 500 (rynek kasowy)
Niestety w środę rynek zawrócił na południe. Dzienne minimum wypadło na poziomie 1312pkt. W ciągu dnia doszło do odbicia. Próba pokonania wtorkowego zamknięcia (1321.8pkt.) nie udawała się. Indeks przez 4 godziny pozostawał w konsolidacji poniżej tego oporu. Zamknięcie wypadło na niewielkim minusie na poziomie 1320pkt. (-0.14%).
W czwartek doszło do silnej fali spadków. Lokalne dno wypadło na poziomie 1295pkt. Potem rozpoczęło się odbicie. Bykom nie udało się doprowadzić do przełamania oporu w rejonie 1303-1304pkt. Po godzinie 19:30 doszło do spadków. Indeks stracił aż 1.9% zamykając się na poziomie 1295pkt.
W piątek rano i przez większą część dnia kontrakty na indeks S&P500 pozostawały na minusach. Początek sesji przyniósł niewielkie spadki do poziomu 1292pkt. Po godzinie 16-tej rozpoczęło się odbicie. Dotarło ono do poziomu 1308pkt. Zamknięcie nastąpiło na poziomie 1305.2pkt. (+0.8%).
Bardzo ważne wsparcie w rejonie 1294-1296pkt. zostało obronione. Do odsunięcia groźby ponownego testu tego wsparcia byki muszą doprowadzić do przełamania oporu w rejonie 1303-1304pkt. a następnie 1313pkt. Na razie udało się przekroczyć pierwszy opór. Na wykresie intraday z piątkowego dna widoczna jest mała wzrostowa piątka o zasięgu 16 punktów. To oznacza, że po korekcie możliwa jest kolejna 5-falowa struktura. Byki wywalczyły sobie szansę na powrót w rejon ostatnich szczytów (1329-1332pkt.).
W średnim terminie ryzyko jest duże, gdyż po 3-miesiącach wzrostów rynkowi przydałaby się kilkutygodniowa korekta. Krytyczne wsparcie znajduje się w rejonie 1292-1296pkt. Rozbicie tego wsparcia powinno doprowadzić do spadków w rejon 1260-1275pkt. Z tegorocznego szczytu pojawi się wtedy spadkowa trójka. Na koniec warto zwrócić uwagę, że kształt obecnej korekty jest bliźniaczo podobny do tej z listopada. Próba gry na podstawie tej analogii może się okazać bardzo kosztowna.
GPW w Warszawie
Początek tygodnia przyniósł nowe kilkunastomiesięczne maksimum. Podobnie jak w styczniu okazało się ono pułapką. Końcówka tygodnia przyniosła spadek poniżej bardzo ważnego wsparcia w rejonie 2759-2766pkt. (wykres 2).
Początek poniedziałkowej sesji przyniósł silne wzrosty. Indeks WIG20 osiągnął nowe kilkunastomiesięczne maksimum na poziomie 2820pkt. (poprzednie ze stycznia było na poziomie 2809pkt.). W ciągu dnia doszło do realizacji zysków. Zamknięcie wypadło nisko na poziomie 2788pkt. (+0.2%). We wtorek na początku dnia popyt doprowadził do powrotu do poziomu 2820pkt. Po godzinie 10-tej rozpoczęły się spadki. Indeks zamknął się nisko na poziomie 2795pkt. (+0.2%).
W środę rynek spadał. Zamknięcie wypadło na dziennym dnie na poziomie 2780pkt. (-0.5%). W czwartek doszło do testowania bardzo ważnego wsparcia w rejonie 2759-2766pkt. Indeks WIG20 osiągnął dzienne dno na poziomie 2759pkt. Zamknięcie nastąpiło nieznacznie wyżej po 2760pkt. (-0.7%).
Piątkowa sesja przyniosła spadki w reakcji na czwartkową przecenę za oceanem (indeks S&P500 stracił 1.9%). Indeks WIG20 spadł do poziomu 2631pkt. Po kilku minutach rozpoczęło się odrabianie strat. O godzinie 11:30 wyrównane zostało poranne minimum. Po jego obronie ponownie rozpoczęła się powolna wspinaczka. Indeks WIG20 wzrósł do 2751pkt. Zamknięcie nastąpiło nieznacznie niżej na poziomie 2749pkt. (-0.4%).
W piątek przekroczone zostało bardzo ważne wsparcie w rejonie 2759-2766pkt. Ze szczytu na poziomie 2820pkt. do dna (2731pkt.) pojawiła się 5-falowa struktura o zasięgu 89 punktów. Optymistyczny przebieg piątkowej sesji w USA może wywołać na naszym rynku wzrosty w poniedziałek o ile nie dojdzie do spadku kontraktów na indeks S&P500 w reakcji na dalsze informacje z Japonii.
Wykres 2. Indeks WIG20 w układzie dziennym
Po pojawieniu się spadkowej piątki można rozważać dwa scenariusze. Pierwszy optymistyczny, że początek tygodnia przyniesie wzrosty. Mogą one doprowadzić do próby przełamania oporu w rejonie 2759-2766pkt. (wykres 2). Będzie to jednak tylko pułapka gdyż potem powinniśmy zobaczyć kolejną spadkową piątkę i pogłębienie minimum z piątku (2731pkt.). Drugi scenariusz zakłada, że odbicie będzie niewielkie i rynek nie zdoła pokonać oporu w rejonie 2759pkt. (dno fali trzeciej) w rezultacie zamiast spadkowej piątki możemy zobaczyć spadkową 9-tkę z dnem w rejonie 2700pkt. Dopiero potem rozpocznie się mocniejsze ale tylko korekcyjne odbicie. W dłuższej perspektywie ryzyko jest wysokie i możliwy jest powrót indeksu w rejon dolnego ograniczenia 3-miesięcznego kanału konsolidacyjnego (2600-2630pkt.).
Eurodolar
W poniedziałek euro osiągnęło nowe kilkutygodniowe maksimum na poziomie 1.4035 USD. Potem rozpoczęła się realizacja zysków i doszło do spadków poniżej bardzo ważnego wsparcia w rejonie 1.3830-1.3860 USD (wykres 3).
W poniedziałek przed południem eurodolar osiągnął nowe kilkutygodniowe maksimum na poziomie 1.4035 USD. Po czym rozpoczęła się realizacja zysków. Zamknięcie nastąpiło na poziomie 1.3969 USD. We wtorek spadki dotarły do 1.3862 USD. W środę kurs euro odbił 1.3941 USD, zamknięcie po 1.3905 USD.
W czwartek kurs euro spadł do poziomu zaledwie 1.3775 USD, potem doszło do odbicia, zamknięcie nisko na poziomie 1.3800 USD. Przekroczone zostało bardzo ważne wsparcie w rejonie 1.3830-1.3860 USD. W piątek eurodolar osiągnął kolejne minimum. Dno z czwartku (1.3774 USD) zostało nieznacznie pogłębione do 1.3752 USD. Po południu doszło do odbicia. Dzienne maksimum wypadło na poziomie 1.3915 USD, zamknięcie po 1.3902 USD.
Wykres 3. Eurodolar - perspektywa długoterminowa
W krótkim terminie sytuacja na eurodolarze jest niejednoznaczna. Ważne wsparcie w rejonie 1.3830-1.3860 USD zostało przekroczone. W piątek bykom udało się doprowadzić do mocnego odbicia. W krótkim terminie możliwy jest powrót do marcowego szczytu (1.4035 USD). Jeśli doszłoby do jego pokonania to otwiera się droga do wzrostów do szczytu z ubiegłego roku na poziomie 1.4280 USD. W przeciwnym wypadku możliwy jest ponowny test wsparcia w rejonie 1.3830-1.3860 USD.
Złoto
W I-szej dekadzie grudnia osiągnięte zostało historyczne maksimum na poziomie 1431 USD. Po czym doszło do kilkutygodniowej konsolidacji. W III-ciej dekadzie stycznia doszło wybicia w dół. Lokalne dno wypadło na poziomie 1308 USD. W lutym rozpoczęło się silne odbicie.
Osiągnięte zostało nowe historyczne maksimum na poziomie 1444.9 dolarów za uncję. Ostatni tydzień przyniósł spadki. Lokalne minimum wypadło w czwartek na poziomie 1403 USD. W piątek doszło do odbicia do 1424.3 USD. Zamknięcie po 1417.9 USD (wykres 4).
Na pierwszy rzut oka wydaje się, że poprzedni lokalny szczyt z 24-go lutego został przekroczony i rozpoczęła się korekta kilkutygodniowych wzrostów. Dokładniejsza analiza struktury fali wzrostowej wskazuje, ze szczyt fali (3) znajduje się na poziomie 1390 USD. Następująca po niej korekta ze szczytem na poziomie 1418 USD miała postać korekty płaskiej nieregularnej. Z tego względu ostatnie spadki mogą mieć lokalny charakter (fala 6). Przed nami możliwe są jeszcze dwie fale wzrostów (7 i 9). Po czym trend wzrostowy z poziomu 1308 USD powinien się zakończyć. Sygnał do otwarcia krótkich pozycji pojawi się po spadku poniżej szczytu fali (7), który się jeszcze nie pojawił (wykres 4). Potem powinien on zostać potwierdzony przez spadek poniżej ubiegłorocznego szczytu (1431 USD).
Wykres 4. Złoto - sytuacja krótkoterminowa (wykres dzienny)
Wygenerowany zostanie sygnał do skorygowania kilkunastomiesięcznej fali wzrostowej z poziomu 1044 USD (wykres 5).
Wykres 5. Złoto – sytuacja długoterminowa (wykres tygodniowy)
W dalszej perspektywie powinniśmy się przekonać, że korygujemy również wzrosty z dna z jesieni 2008 roku. Po zakończeniu kilkumiesięcznej przeceny na złocie powinniśmy wrócić do długoterminowego trendu wzrostowego.
Sławomir Dębowski
Analityk Markets.com, Dział Analiz Globtrex.com
|
| 13 METOD GRY NA RYNKU. ZAPISZ SIĘ NA SPECJALNE SZKOLENIE GLOBTREX.COM. |
|
Dodaj artykuł do: |
|
Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?
| 75% |
| 25% |