15 stycznia 2011, 15:41
Kategorie: Akcje, Waluty - wiadomości, Sławomir Dębowski komentuje, Surowce Tagi: waluty, GPW, WIG20, S&P500, złoto, Akcje, podsumowanie tygodnia

Szczyty na giełdach w USA i słabość polskiego rynku akcji- podsumowanie tygodnia

Nasz rynek zachowuje się w styczniu bardzo słabo. Zamiast efektu stycznia doszło do wybicia w dół z ponad 3-tygodniowej fazy konsolidacji. W ubiegłym tygodniu trwało odrabianie strat. Jeśli przesilenie na rynkach w USA jest już blisko to nasz rynek nie zdąży zaatakować grudniowego szczytu.

Rynek akcji w USA

W poniedziałek sesja rozpoczęła się od spadków. Indeks S&P500 osiągnął dzienne minimum na poziomie 1262.2pkt. (wykres 1). Bardzo ważne wsparcia z 4-go oraz 7-go stycznia zostały obronione i doszło do odbicia. Indeks zamknął się na poziomie 1270pkt. We wtorek wzrosty dotarły do pułapu 1277pkt. Do styczniowego szczytu (1278.2pkt.) zabrakło jednego punktu. Indeks zamknął się na poziomie 1274.5pkt. W środę osiągnięte zostało nowe tegoroczne maksimum na poziomie 1286.9pkt., zamknięcie nastąpiło jeden punkt niżej. W czwartek rynek się cofał w reakcji na gorsze dane z rynku pracy (liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych wzrosła do 445tys., oczekiwano 405 tys.). Indeks stracił niewiele schodząc do dziennego dna na poziomie 1280.5pkt. Wsparcie w postaci poprzedniego szczytu (1278.2pkt.) nie zostało przekroczone, zamknięcie wypadło na poziomie 1286.7pkt. W piątek bykom udało się ustanowić kolejny długoterminowy szczyt na poziomie 1293.2pkt. Indeks zakończył sesję na dziennym szczycie.

Wykres 1. Indeks S&P 500 (rynek kasowy)

 

 

 

 

 

 

 

Z poziomu 1262pkt. widoczna jest mała wzrostowa fala o zasięgu 31 punktów. Na wykresie godzinnym widać jej 5-falową strukturę. W krótkim terminie może dojść do korekty. Ważne wsparcie wyznacza szczyt z 3-go stycznia na poziomie 1276pkt. Rozbicie tego wsparcia może wygenerować sygnał do mocniejszej przeceny. Może to być korekta wzrostów z listopadowego dna, jednak warto zwrócić uwagę na dłuższą perspektywę czasu. Z lipcowego minimum (1011pkt.) widoczna jest duża 5-falowa struktura. W mojej ocenie należy być przygotowanym na wystąpienie większej przeceny. Korekta takiej fali wzrostowej powinna generalnie znieść 38% wcześniejszych wzrostów. Przy takim scenariuszu dojdzie do spadku poniżej szczytu fali 3 na poziomie 1227pkt. jak również poniżej szczytu z kwietnia (1219pkt.). Na rynku może być wtedy bardzo nerwowo. Rolę krytycznego wsparcia pełnić będzie jednak rejon 1130pkt. Przecena może potrwać około 2-3 miesięcy. Po jej zakończeniu oczekuję kontynuacji trendu wzrostowego z poziomu 1011pkt.

GPW w Warszawie

W poniedziałek sesja przyniosła dalsze spadki. Nowe kilkutygodniowe minimum wypadło na poziomie 2631.5pkt. Po godzinie 12-tej rozpoczęła się konsolidacja. W ciągu ostatniej godziny sesji doszło do wybicia w górę, indeks WIG20 zamknął się na poziomie 2658pkt. We wtorek trwało dalsze odrabianie strat. Indeks utknął w rejonie 2669-2676pkt., zamknięcie po 2671pkt. W środę po przełamaniu wspomnianej bariery doszło do silnego wzrostu. Dzienne maksimum wypadło na poziomie 2720pkt., zamknięcie nastąpiło blisko szczytu. W czwartek na początku sesji indeks osiągnął maksimum na poziomie 2730.5pkt. Po kilku minutach indeks wkroczył w fazę konsolidacji z dolnym ograniczeniem na poziomie 2700pkt. Zamknięcie wypadło wysoko, na poziomie 2725.5pkt. W piątek sesja rozpoczęła się od spadków. Dzienne minimum wypadło na poziomie 2700pkt. Ostatecznie indeks zamknął tydzień na poziomie 2705pkt. (wykres 2) a więc 2.9% poniżej szczytu z grudnia 2010r. (2787pkt.).

Wykres 2. Indeks WIG20 w układzie dziennym

 

 

 

 

 

 

 

Nasz rynek zachował się w styczniu bardzo słabo. Zamiast efektu stycznia doszło do wybicia w dół z ponad 3-tygodniowej fazy konsolidacji. W ubiegłym tygodniu trwało odrabianie strat. Jeśli przesilenie na rynkach w USA jest już bardzo blisko to nasz rynek nie zdąży zaatakować grudniowego szczytu. W rezultacie powinniśmy zobaczyć kolejną falę spadków i pogłębienie styczniowego dna (2631.5pkt.). W dalszej perspektywie niezależnie od tego jaka będzie decyzja w sprawie składek do II filara nasz rynek będzie reagował głównie na to co się będzie działo na giełdach w USA. Czyli do marca można byłoby się spodziewać przeceny, po czym w dalszej perspektywie rynek powinien wrócić do trendu wzrostowego.

Eurodolar

Ze szczytu z 4-go stycznia (1.3432 USD) w ciągu kilku sesji kurs euro silnie spadał przekraczając w dniu 7-go stycznia ważne wsparcie wynikające z listopadowego minimum (1.2970 USD). W poniedziałek euro osiągnęło nowe minimum na poziomie 1.2875 USD. Przez kilkanaście godzin trwała walka o utrzymanie bardzo ważnego wsparcia wynikającego z zewnętrznego zniesienia (o 113%) wzrostów z listopadowego minimum (1.2970 USD) do grudniowego szczytu (1.3497 USD). Doskonale widać to było na korpusach świec godzinnych. Bykom pomagało również ogromne wyprzedanie rynku – w ciągu kilku dni kurs euro spadł o 6 centów!!! Po południu doszło do wybicia w górę z konsolidacji, zamknięcie wypadło na poziomie 1.2945 USD. We wtorek sytuacja uległa nieznacznej poprawie. Próba przekroczenia listopadowego dna (1.2970 USD) się nie udała. Dzienne maksimum wypadło na poziomie 1.2990 USD, zamknięcie po 1.2971 USD. Poprawa nastąpiła dopiero w środę po godzinie 16-tej, kurs euro przełamał listopadowe minimum rosnąc do poziomu 1.3142 USD, zamknięcie nieznacznie niżej po 1.3128 USD.

Wykres 3. Eurodolar – perspektywa długoterminowa

 

 

 

 

 

 

 

Atak na bardzo ważny opór w strefie 1.3080-1.3100 USD mógł zapowiadać to co się wydarzyło w czwartek. Do publikacji danych z rynku pracy w USA niewiele się działo. Wspólna waluta pozostawała w rejonie środowego zamknięcia. Dane były słabe, liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych wzrosła do 445tys. (oczekiwano 405 tys.). Zostały one wykorzystane jako pretekst do osłabienia dolara. Skala wzrostów i ich dynamika była ogromna. Dzienne maksimum wypadło na poziomie 1.3382 USD, zamknięcie po 1.3347 USD. W piątek przed godziną 10-tą osiągnięte zostało maksimum na poziomie 1.3449 USD. Wkroczenie w silny grudniowy opór (1.3420-1.3497 USD) skończyło się przesileniem. Eurodolar spadł do poziomu 1.3316 USD. Zamknięcie wypadło na poziomie 1.3386 USD.

Spójrzmy na wykres eurodolara w długiej perspektywie. Wzrosty z dna z 2010 roku (1.1875 USD) do listopadowego szczytu (1.4280 USD) wyglądają tylko na korekcyjne odbicie (duża trójka A-B-C), gdyż doszło do poważnego przekroczenia szczytu fali (A) na poziomie 1.33 USD (korpusy świec na wykresie dziennym).

Z drugiej strony z listopadowego szczytu (1.4280 USD) pojawiła się tylko spadkowa trójka, po której wystąpiła harmoniczna formacja ABCD (wykres 3). Może być ona przerywnikiem w trendzie spadkowym. Nie wierzę w siłę euro. Większą wymowę ma skala długoterminowa niż średnia perspektywa czasu. W dobie kryzysu sprzeczne interesy wielu krajów strefy euro jeszcze nie raz będą wywoływać silne spadki wspólnej waluty. W tym roku pod ostrzałem będą Portugalia i Hiszpania. Nie należy jednak zapominać o Grecji i Irlandii oraz o niechęci Niemców do ciągłej pomocy innym krajom w których podejście do dyscypliny finansów publicznych jest bardzo luźne czy wręcz niefrasobliwe.

Złoto

W połowie października zakończyła się bardzo silna fala wzrostowa. Od tego czasu trwa konsolidacja. To, że od czasu do czasu ustanawiane były lokalne szczyty jest szczegółem.

Wykres 4. Złoto – sytuacja długoterminowa (dane tygodniowe)

 

 

 

 

 

 

 

W mojej ocenie istnieje duże ryzyko wejścia w korektę ponad 2-letniego trendu wzrostowego, który doprowadził do wzrostu cen złota o 110%. Poprzednia silna przecena złota rozpoczęła się w marcu 2008 roku. W ciągu 7 miesięcy ceny złota spadły o 34%. Była to korekta wcześniejszego około 2 letniego trendu wzrostowego… Po zakończeniu korekty oczekuję kontynuacji długoterminowego trendu wzrostowego.

Sławomir Dębowski

Analityk Markets.com, Dział Analiz Globtrex.com

Źródło: Sławomir Dębowski, analityk Markets.com
Budujemy system transakcyjny- zapisz się warsztaty on-line
Dodaj artykuł do:


Czytaj także:
»  czytaj więcej
Komentarze
Możesz komentować artykuł w dyskusji na forum. Przejdź do dyskusji
Newsletter
Otwórz rachunek demo
NEWSLETTER
SONDA

Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?

  • Tak
     75%
  • Nie
     25%
PARTNERZY GLOBTREX.COM