23 września 2010, 14:09
Kategorie: Akcje, Sławomir Dębowski komentuje Tagi: Chiny, Rosja, BRIC, Brazylia, analiza, giełdy, Indie

Dębowski: Indie i Brazylia blisko historycznych szczytów. Rosja i Chiny odbijają od dna.

Gdy zaczynał się kryzys w USA w IV kwartale 2007 roku przesilenie na rynkach krajów BRIC (Brazylia, Rosja, Indie, Chiny) nastąpiło w różnym czasie. Najszybciej zareagowały Chiny. Zakończenie trendu wzrostowego w Indiach nastąpiło w styczniu 2008 roku, natomiast w Brazylii i Rosji w maju 2008 roku.

Z krajów BRIC najsilniejsze są obecnie indeksy giełd w Indiach i w Brazylii, gdzie do historycznych szczytów brakuje odpowiednio 6 i 8%. Głównym indeksom w Chinach i w Rosji do historycznych maksimów brakuje aż 58% i 41%. Zróżnicowanie sytuacji na tych rynkach jest bardzo duże. Warto zwrócić uwagę, że w czasie kryzysu finansowego najmniej straciły indeksy giełd w Brazylii i Indiach (60% oraz 64%), natomiast indeksy giełd w Rosji i Chinach straciły wtedy odpowiednio po 80% i 73%.

INDIE

Zacznijmy od przedstawienia sytuacji w Indiach. W październiku 2009 roku osiągnięty został szczyt na poziomie 17493pkt. Przez kolejnych kilka miesięcy rynek znajdował się w trendzie bocznym. Zakończył się on dopiero na początku września 2010 r. W efekcie doszło do silnego wybicia w górę. Ostatni szczyt wypadł na poziomie 20 104pkt. (wykres 1).

Wykres 1. Długoterminowa sytuacja na giełdzie w Indiach

 

 

 

 

 

 

W krótkim terminie możliwe jest wystąpienie lokalnej korekty, natomiast w dłuższej perspektywie należy oczekiwać na przetestowanie historycznego szczytu. Ze środowego zamknięcia brakuje już tylko 6%. Dosyć podobna sytuacja występuje na rynku w Brazylii. Przesilenie wystąpiło w kwietniu 2010 roku. Indeks Bovespa osiągnął szczyt na poziomie 71 989pkt. Do historycznego szczytu zabrakło zaledwie 3%. W maju osiągnięte zostało dno i od tego czasu trwa odrabianie strat. Celem obecnej zwyżki może być przetestowanie kwietniowego szczytu a w dalszej kolejności również i atak na historyczne maksimum. Ze środowego zamknięcia dzieli nas jeszcze 8%.

Wykres 2. Długoterminowa sytuacja na giełdzie w Brazylii

 

 

 

 

 

 

Historyczne szczyty z 2008 roku wyznaczają na obu rynkach bardzo silne i ważne długoterminowe opory. Gdyby zostały one przełamane to wtedy można oczekiwać dalszych wielomiesięcznych wzrostów. W przeciwnym wypadku czeka nas powrót na południe i co najmniej kilku miesięczny okres przeceny.

CHINY

Spadki na rynku w Chinach były bardzo bolesne, jednak zakończyły się o blisko 4 miesiące wcześniej niż na rynkach w USA. Silne wielomiesięczne odbicie zakończyło się już w sierpniu 2009 roku. Potem przez wiele miesięcy rynek ponownie spadał. Na początku lipca br. Indeks Shanghai Composite osiągnął wielomiesięczne minimum na poziomie 2320pkt.

Od dwóch miesięcy trwa odbicie. Bardzo ważna i silna bariera występuje w rejonie 2700pkt. (wykres 3). W mojej ocenie są szanse na jej pokonanie. Wtedy sytuacja w średnim i długim terminie ulegnie zdecydowanej poprawie gdyż pojawi się silny sygnał kupna. W perspektywie kolejnych kilku miesięcy możliwy będzie atak na szczyt sprzed kilkunastu miesięcy na poziomie 3478pkt.

Wykres 3. Długoterminowa sytuacja na giełdzie w Chinach

 

 

 

 

 

 

ROSJA

Odbicie z długoterminowego dna na poziomie 498pkt. indeks RTS rozpoczął na początku lutego 2009 roku. Po kilkunastu miesiącach wzrostów, podobnie jak na większości rynków akcji, wystąpiło kwietniowe przesilenie. Do majowego dna indeks spadł o 27%, o wiele więcej niż w Polsce gdzie spadki miały zasięg 14%. Od kilku miesięcy trwa odrabianie strat (wykres 4).

Wykres 4. Długoterminowa sytuacja na giełdzie w Rosji

 

 

 

 

 

 

Do tegorocznego szczytu brakuje jeszcze 12% a więc znacznie więcej niż na naszym rynku. W mojej ocenie jeśli nawet doszłoby w ciągu kilku miesięcy do testu kwietniowego szczytu to będzie to tylko korekcyjna zwyżka, potem oczekiwałbym powrotu w rejon majowego dna.

W trakcie kryzysu finansowego najmniej straciły indeksy giełd w Brazylii i Indiach (60% oraz 64%), natomiast indeksy giełd w Rosji i Chinach straciły wtedy odpowiednio po 80% i 73%. Na pierwszy rzut oka wydawać się może, że są to niewielkie różnice.

Indeks giełdy w Brazylii po spadku o 60% musiałby wzrosnąć o 150% aby powrócić na swój historyczny szczyt z 2008 roku (i niewiele mu już brakuje). W przypadku indeksu RTS, który wcześniej stracił aż 80% do odrobienia wszystkich strat potrzebny byłby wzrost aż o 400%. Wcześniejsza skala spadków na giełdach w krajach BRIC może częściowo tłumaczyć różnice w technicznym zachowaniu się indeksów giełd w Brazylii i Indiach oraz w Chinach i Rosji.

Sławomir Dębowski, Analityk GFC Markets

Dział Analiz Globtrex.com

Źródło: globtrex.com
Przejmij kontrolę nad rynkami - korzystaj z sygnałów na GFC Markets.
Dodaj artykuł do:


Czytaj także:
Komentarze
Możesz komentować artykuł w dyskusji na forum. Przejdź do dyskusji
Newsletter
Otwórz rachunek demo
NEWSLETTER
SONDA

Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?

  • Tak
     75%
  • Nie
     25%
PARTNERZY GLOBTREX.COM