| Kategorie: Akcje, Waluty - wiadomości, Sławomir Dębowski komentuje | Tagi: waluty, GPW, WIG20, S&P500, złoto, Akcje |
S&P 500 - Wzrosty dotarły do silnego oporu (1103-1106pkt.). W krótkim terminie możliwa jest próba przebicia tej bariery. Wzrosty z lipcowego dna są w mojej ocenie tylko korektą.
WIG20 - Po przekroczeniu szczytu z maja (2434pkt.) indeks wzrósł do 2470pkt. Silna bariera znajduje się w rejonie 2475-2500pkt. Również i na naszym rynku wzrosty są korekcyjne. Niedługo może dojść do przesilenia i rynek rozpocznie kolejną kilkutygodniową falę spadków.
EUR/USD - w przyszłym tygodniu oczekuję ataku na lipcowy szczyt (1.3026 USD). Przekroczenie może być niewielkie do 1 centa. Późniejszy spadek poniżej 1.3006-1.3026 USD powinien wygenerować silny sygnał sprzedaży, który powinien doprowadzić do powrotu w rejon ubiegłotygodniowego dna (1.2732 USD).
Złoto - w krótkim terminie możliwy jest test krytycznego wsparcia w rejonie 1168 USD. Po obronie możliwy jest powrót na historyczny szczyt (1264 USD).
Rynek akcji w USA
W poniedziałek indeks S&P500 spadł do poziomu 1061pkt. We wtorek na początku dnia dno wypadło na poziomie 1057pkt. Potem rozpoczęło się odrabianie strat. Przekroczenie poniedziałkowego dna doprowadziło do zamykania krótkich pozycji. Wzrosty trwały do końca sesji. Zamknięcie wypadło na poziomie 1083pkt. W środę na początku dnia indeks osiągnął pułap 1089pkt. Potem doszło do cofnięcia. Przez kilka godzin indeks pozostawał w rejonie wtorkowego zamknięcia. Po godzinie 20-tej rynek gwałtownie spadł w reakcji na słowa szefa FED, który stwierdził, że perspektywy gospodarki USA są niejasne. B. Bernanke nie podał też żadnych konkretów dotyczących wprowadzenia kolejnych pakietów, których celem ma być stymulacja gospodarki. Indeks spadł do poziomu 1065pkt.
Wykres 1. Indeks S&P 500 w układzie 1-godzinnym
W czwartek Amerykanie skorzystali z dobrych nastrojów w Europie. Początek sesji przyniósł silny wzrost. Dzienne maksimum wypadło na poziomie 1097.5pkt., przez kolejne godziny trwała konsolidacja. Indeks zyskał aż 2.25%. W piątek doszło do ataku na silną barierę w rejonie 1103-1106pkt. Dzienne maksimum wypadło na poziomie 1104pkt. Zamknięcie wypadło na poziomie 1103pkt. (+0.8%).
Wzrosty z ubiegłotygodniowego dna (1057pkt.) mają zasięg 47 punktów i dotarły do silnej bariery w rejonie 1103-1106pkt. Początek przyszłego tygodnia może przynieść dalsze wzrosty. Szybko się jednak może okazać, że rynek osłabnie i zacznie się ruch na południe. Nieudana próba trwałego przełamania bariery w rejonie 1103-1106pkt. spowoduje zakończenie odbicia z lipcowego dna (wykres 1).
Od majowego dna (1041pkt.) rynek pozostaje w trendzie bocznym. W mojej ocenie jest to korekta po pierwszej fali spadków. Po jej zakończeniu powinniśmy zobaczyć kolejną falę spadków.
Patrząc na rynek od szczytu hossy z 2000 roku sytuacja długoterminowa pozostaje zła. Skala i tempo wzrostu indeksów giełdowych w ostatnich kilkunastu miesiącach może sprawiać mylne wrażenie, że plan reanimacji gospodarek się udał, wszystko wróciło do sytuacji sprzed kryzysu i jesteśmy na ścieżce długoterminowego wzrostu. Skala ożywienia gospodarczego jest niezadowalająca i bardzo słaba. Znalazło to swoje odzwierciedlenie w słowach szefa FED, które w środę doprowadziły do mocnego spadku. Szybko jednak zostały zignorowane przez inwestorów, którzy chcą wierzyć, że sytuacja w gospodarce nie jest wcale tak zła… Odbicie z lipcowego dna trwa, nie jest to początek kolejnej silnej fali wzrostów, tylko korekcyjne odbicie, które niedługo może się zakończyć…
GPW w Warszawie
W poniedziałek na początku sesji indeks WIG20 spadł po poziomu 2358pkt., potem doszło do odbicia. We wtorek poniedziałkowe dno zostało pogłębione zaledwie o 2 punkty, zamknięcie wypadło na poziomie 2361pkt. (-0.9%). W środę rynek ruszył mocno w górę. Otwarcie z luką hossy na poziomie 2383pkt., zamknięcie na dziennym maksimum na poziomie 2415pkt.
Wykres 2. Indeks WIG20 w układzie godzinnym
W czwartek wzrosty dotarły do poziomu 2456pkt. Pierwsza godzina notowań w piątek przyniosła wzrosty do poziomu 2470pkt. Następnie przez 5 godzin trwała konsolidacja w dosyć wąskiej strefie 2460-2470pkt. Po godzinie 15-tej doszło do próby wybicia w dół. Indeks spadł do poziomu 2455pkt., potem doszło do powrotu do konsolidacji. Po godzinie 16-tej wystąpiła kolejna próba wybicia. Ostatecznie indeks WIG20 zamknął się na poziomie 2461pkt. (+0.2%).
Po przekroczeniu majowego szczytu (2434pkt.) otworzyła się droga do wzrostów w rejon 2475-2500pkt. gdzie znajduje się kolejna silna bariera (wykres 2). Trzy tygodnie temu sytuacja była odwrotna. Byki były w poważnych opresjach. Nieudana próba trwałego rozbicia wsparcia w postaci majowego dna (2259pkt.) doprowadziła do silnych wzrostów. Nieudana próba trwałego pokonania majowego szczytu na poziomie 2434pkt. (na razie jest to tylko przekroczenie) spowoduje wygenerowanie silnego sygnału sprzedaży.
Tauron
Poprawa sytuacji na giełdzie nie przełożyła się na większe wzrosty akcji spółki. W czwartek gdy kurs akcji ruszył w górę napotkał na bardzo silny opór w postaci ceny emisyjnej (5.13 PLN), jak również w postaci fixingu z 13-go lipca na którym obróciło się aż 29 mln akcji. Jest to dobrze widoczne na wykresie na którym szerokość każdej z 30-minutowych świec jest zależna od akcji jakie zmieniły właściciela (wykres 3). Ostatecznie kurs akcji zamknął się w piątek na poziomie 5.13 PLN.
Wykres 3. Kurs akcji spółki Tauron w układzie 30-minutowym
W perspektywie najbliższych dni możliwa jest dalsza walka o pokonanie oporu w rejonie 5.12-5.13 PLN. W przypadku pogorszenia koniunktury na rynkach akcji należy przygotować się na spadki cen akcji w rejon wsparć 5.00-5.03 PLN.
Eurodolar
Początek tygodnia przyniósł atak na szczyt z piątku (1.3006 USD). Nowe maksimum wypadło zaledwie 20 pipsów wyżej (1.3026 USD) i bardzo szybko doszło do spadków. W ciągu kilku godzin kurs euro obniżył się o 2 centy. Dno wypadło w środę na poziomie 1.2732 USD. Bykom udało się obronić krytyczne wsparcie na poziomie 1.2722 USD. W efekcie rozpoczęło się odbicie, którego celem będzie atak na lipcowy szczyt (1.3026 USD). W piątek kurs euro dotarł do poziomu 1.2964 USD, zamknięcie nastąpiło na poziomie 1.2912 USD.
Z czerwcowego dna pojawiła się jeszcze nie zakończona duża wzrostowa trójka (A-B-C) ewentualnie struktura (1-2-3). Do zakończenia tych struktur brakuje jeszcze przekroczenia ostatniego szczytu na poziomie 1.3026 USD (wykres 4).
Wykres 4. Eurodolar - sytuacja średnioterminowa
Z poziomu 1.2732 USD możemy zobaczyć małą wzrostową piątkę. Późniejszy spadek poniżej wsparcia w rejonie 1.3006-1.3026 USD wygeneruje silny sygnał sprzedaży gdyż będzie on oznaczał co najmniej korektę wzrostów z poziomu 1.2152 USD i może mieć zasięg około 4 centy i więcej.
Złoto
Od pamiętnego spadku cen złota aż o 34% w ciągu zaledwie 7-miu miesięcy minęły już prawie dwa lata. Z dna na poziomie 681 dolarów za uncję do szczytu w czerwcu 2010 roku (1264 USD) ceny złota wzrosły o 86% (wykres 5). Poprzednia silna fala wzrostów, która zakończyła się na poziomie 1032 USD miała zasięg 90% i trwała 21 miesięcy. Trend wzrostowy z poziomu 681 USD jest już mocno zaawansowany. Po jego zakończeniu może nadejść kolejna silna przecena.
Krytyczne wsparcie znajduje się w rejonie 1168 USD. Od piątkowego zamknięcia (1188 USD) brakuje 20 dolarów. W krótkiej kilkusesyjnej perspektywie ceny złota mogą przetestować to krytyczne wsparcie. Na rynku akcji mamy taki optymizm, że ceny złota zasługują na spadki… Tymczasem na wskaźniku MACD histogram tworzy się pozytywna dywergencja, co świadczy o tym, że byki powinny niedługo przejąć inicjatywę. Sądzę, że podaży nie uda się przebić tego wsparcia. To z kolei doprowadzi do silnego ruchu w górę.
Wykres 5. Złoto - sytuacja średnioterminowa
Ceny złota powinny co najmniej wrócić na czerwcowe maksimum (1264 USD). W mojej ocenie możliwy jest również nowy szczyt (target 1300-1320 USD). Nowe maksima na złocie mogą oznaczać spadki na rynku akcji. Po ich zakończeniu nastąpi powrót środków na rynek akcji. Ceny złota będą gotowe do odbicia średnioterminowej korekty. Zasięg szacuję na około 20%.
Scenariusz alternatywny zakłada, że szczyt wystąpił już w czerwcu. Sygnał sprzedaży pojawi się przy przełamaniu krytycznego wsparcia na poziomie 1168 dolarów za uncję.
Sławomir Dębowski
Główny analityk Globtrex.com
| Zapisz się na newsletter Globtrex.com- najlepsza dawka informacji inwestycyjnych. Codziennie rano na Twojej skrzynce. |
|
Dodaj artykuł do: |
|
Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?
| 75% |
| 25% |