18 kwietnia 2010, 11:31
Kategorie: Akcje, Waluty - wiadomości, Sławomir Dębowski komentuje Tagi: waluty, WIG20, S&P500, komentarz giełdowy

Goldman Sachs ciągnie w dół rynki akcji. Podsumowanie tygodnia Globtrex.com.

Wall Street po ustanowieniu nowego szczytu zaliczyła mocniejszą przecenę po oskarżeniach pod adresem Goldman Sachs. Na warszawskim parkiecie inwestorzy mogą zobaczyć jeszcze jeden szczyt- potem rynek będzie gotowy do dłuższej korekty. Eurodolar w najbliższych dniach może testować ostatnie minima.

 

S&P 500 - w czwartek osiągnięte zostało nowe maksimum (1214pkt.). W piątek Goldman Sachs został oskarżony przez amerykańską komisję papierów wartościowych o oszustwa związane z rynkiem obligacji opartych na ryzykownych kredytach hipotecznych. Przełożyło się to na przecenę na giełdach akcji.

WIG20 - początek tygodnia może przynieść spadki. Mogą być one korekcyjne i po kilku sesjach rynek może jeszcze osiągnąć nowe maksimum. W dłuższej perspektywie możliwa jest większa przecena, która może potrwać około miesiąca.

EUR/USD - W ubiegłym tygodniu nie udała się próba pokonania silnego i strategicznego oporu na poziomie 1.3590 USD. Odbicie z marcowego dna przyjęło postać korekcyjnej trójki. To może oznaczać, że kolejny tydzień może przynieść spadki i test ostatnich minimów w rejonie 1.3266-1.3282 USD.

Rynek akcji w USA

Ubiegły tydzień przyniósł wzrosty. W środę po publikacji dobrych raportów przez Intel i JP Morgan nastroje były bardzo dobre i doszło do pokonania bariery 1200pkt. Indeks S&P 500 osiągnął pułap 1210.7pkt. W czwartek szczyt ten został przekroczony o 3 punkty. Tegoroczne maksimum wypadło na poziomie 1213.9pkt. W ciągu sesji na wykresie intraday pojawiła się formacja podwójnego szczytu. W piątek po południu pojawiła się informacja że znany bank inwestycyjny Goldman Sachs został oskarżony przez amerykańską komisję papierów wartościowych (SEC) o oszustwa związane z rynkiem obligacji opartych na ryzykownych kredytach hipotecznych. Bank nie informował klientów o tym, że cena tych instrumentów jest silnie związana z rynkiem nieruchomości. Po sprzedaży tych instrumentów klientom bank miał następnie grać na ich zniżkę. Według szacunków SEC klienci mogli stracić około miliard USD. Oskarżenie wobec Goldman Sachs jest częścią śledztwa prowadzonego wobec innych instytucji finansowych, które stosowały podobne praktyki.

Wykres 1. Indeks S&P 500 w układzie 4-godzinnym


 

 

 

 

 

Ta informacja przełożyła się na duże spadki na rynkach w USA. Dodatkowym czynnikiem który zwiększył skalę spadków mogła być publikacja o godzinie 15.55 gorszego od oczekiwań indeksu nastroju Uniwersytetu Michigan (69.5pkt., oczekiwano 75pkt.). W piątek doszło do dużej przeceny sektora finansowego (akcje Glodman Sachs spadły o kilkanaście procent, Bank of America o ponad 6% i JP Morgan o 4%).

Indeks S&P 500 przełamał ważne wsparcie w rejonie 1199pkt. schodząc do poziomu zaledwie 1187pkt. Przed godziną 19-tą doszło do odbicia. Jego skala była dosyć niewielka. Indeks zamknął się na poziomie 1192pkt. (-1.6%).

Negatywne informacje z piątku zostały wykorzystane do realizacji zysków na silnie wykupionym rynku. Wygląda więc na to, że wreszcie na rynku zobaczyliśmy korektę. Może to być fala czwarta (wykres 1). Może przyjąć postać spadkowej trójki (a-b-c). Dotychczasowy zasięg fali "a" wyniósł 27 punktów. Mogła się ona zakończyć w piątek. Początek tygodnia może przynieść korekcyjne odbicie (fala "b"). Zasięg szacuję nie wyżej niż 1200pkt. Potem powinniśmy jeszcze zobaczyć pogłębienie piątkowego dna (1187pkt.). Wsparcie znajduje sie w rejonie 1170-1175pkt.

W dłuższej perspektywie możliwe są dalsze wzrosty. Warunkiem jest przebicie od dołu dna fali "a" (1187pkt.) a następnie pokonanie tegorocznego szczytu (1213.9pkt.). Fala piąta może mieć niewielki zasięg. Po jej zakończeniu oczekuję większej przeceny na rynku. Może ona potrwać około miesiąca. Krytyczne wsparcie jakie byki będą musiały obronić znajduje się w rejonie styczniowego szczytu (1150pkt.). Będzie to bardzo ważne dla rozwoju sytuacji w perspektywie wielu miesięcy. Jeśli bykom uda się obronić wsparcie ze stycznia (1150pkt.) to możliwy będzie kolejny kilkumiesięczny ruch w górę z nowym szczytem. W przeciwnym wypadku powinniśmy zobaczyć spadki, które mogą potrwać około pół roku.

W przyszłym tygodniu pojawi się bardzo dużo raportów kwartalnych. Najważniejsze będą: Citigroup, IBM, Microsoft, Wells Fargo, American Express. Danych makro będzie niewiele. Najistotniejsze to dane z rynku nieruchomości, zamówienia na dobra trwałego użytku i dane z rynku pracy.

 

GPW w Warszawie

Początek tygodnia przyniósł wzrosty. W czwartek rano indeks WIG20 ustanowił tegoroczny szczyt na poziomie 2619pkt. Po kilku minutach rozpoczęła się realizacja zysków. Dzienne dno wypadło na poziomie 2579pkt. zamknięcie nastąpiło na poziomie 2601pkt. Początek piątkowej sesji przyniósł spadki w reakcji na poranną przecenę na giełdach w Azji. Dzienne dno osiągnięte zostało kilka minut po godzinie 9-tej, wypadło na poziomie 2575pkt. Bardzo szybko doszło do odbicia. Bardzo ważne wsparcie w postaci szczytu sprzed kilku sesji na poziomie 2577pkt. zostało w sposób zdecydowany obronione. Po godzinie 13-tej osiągnięte zostało dzienne maksimum na poziomie 2606pkt. Indeks zamknął się ostatecznie na poziomie 2595pkt. (-0.25%).

Duża piątkowa przecena na giełdach w USA może się przełożyć na spadki na poniedziałkowej sesji na GPW w Warszawie, chyba że w nocy w poniedziałek dojdzie do odbicia na kontraktach na amerykańskie indeksy. Mogłoby to zredukować skalę spadków w poniedziałek. Krytyczne wsparcie na wykresie indeksu WIG20 znajduje się na poziomie 2577pkt. W czwartek i w piątek było 2-krotnie bronione co dodatkowo wzmacnia jego wagę.

Na wykresie indeksu z poziomu 2412pkt. widoczna jest na razie wzrostowa siódemka. Ewentualnie możemy to oznaczyć jako wzrostową trójkę (wykres 2). Jeśli okaże się, że wsparcie na poziomie 2577pkt. zostanie obronione to realizowany powinien być scenariusz wzrostowej dziewiątki. Wydaje się jednak, że większe szanse realizacji ma scenariusz wzrostowej piątki, gdzie miejsca na spadkową korektę jest więcej. Tutaj nie ma problemu jeśli doszłoby do przełamania wsparcia w rejonie 2577pkt. Spadki mogłyby zejść nawet w rejon 2540pkt. W dłuższej perspektywie powinniśmy jeszcze zobaczyć nowy szczyt.

Wykres 2. Indeks WIG20 w układzie godzinnym


 

 

 

 

 

 

Dopiero po jego ustanowieniu doszłoby do większej przeceny na rynku. Mogłaby ona potrwać (podobnie jak na giełdach w USA) około miesiąca. Potem jeśli okaże się, że krytyczne wsparcie w rejonie 2500pkt,. zostanie obronione można byłoby liczyć na kolejną falę wzrostów. W przeciwnym wypadku rynek powinien wkroczyć w korektę wzrostów z długoterminowego dna z lutego 2009 roku. Taka korekta mogłaby potrwać kilka miesięcy.

Eurodolar - nadal decydujące informacje dotyczące Grecji

Tydzień temu w niedzielę ministrowie finansów strefy euro uzgodnili warunki europejskiego mechanizmu pomocy dla Grecji z udziałem MFW. Przełożyło się to na silne wzrosty. Kilkutygodniowe maksimum wypadło w poniedziałek na poziomie aż 1.3691 USD.

Szybko się jednak okazało, że pokonanie szczytu z początku kwietnia na poziomie 1.3590 USD było przedwczesne. Przez kilka dni trwała korekta. W ciągu tygodnia pojawiały się kolejne negatywne informacje z Grecji takie jak wzrost rentowności 10-letnich obligacji oraz prośby Grecji o szybsze uruchomienie środków pomocowych. W piątek kurs euro spadł do poziomu 1.3471 USD. Po godzinie 18-tej rozpoczęło się odbicie. Dotarło ono do poziomu zaledwie 1.3511 USD. Zamknięcie wypadło na 1.3501 USD.

Strategiczny opór znajduje na poziomie 1.3590 USD. Skoro nie udało się go pokonać, to całe odbicie z marcowego dna przyjęło postać wzrostowej trójki. Do poprawy sytuacji technicznej konieczne jest przebicie oporu w rejonie 1.3555-1.3585 USD. Szanse na to są raczej niewielkie. Dlatego bardziej realny jest scenariusz spadkowy. Tu z kolei strategiczne wsparcie znajduje się w rejonie ostatnich dwóch minimów. Jest to obszar 1.3266-1.3282 USD. Przebicie tego wsparcia może oznaczać, że eurodolar będzie zmierzać w rejon 1.30 USD.

Wykres 3. Eurodolar w układzie 8-godzinnym


 

 

 

 

 

 

W mojej ocenie od lutego kurs euro znajduje się w trakcie średnioterminowej korekty o dosyć złożonej postaci (fala 4). Po jej zakończeniu oczekuję dalszych spadków w ramach fali piątej (target 1.30 USD, może jeszcze niżej o 1-2 centy). Po ukształtowaniu się spadkowej piątki możliwe jest kolejne kilkutygodniowe odbicie.

 

Sławomir Dębowski

Główny analityk Globtrex.com

 

Źródło: Globtrex.com
Najszerszy na rynku zestaw instrumentów - 160 par walutowych, złoto, srebro, ropa naftowa, opcje FX, kontrakty futures, CFD, akcje i ETFy. ZAŁÓŻ DEMO NA PLATFORMIE INWESTYCYJNEJ.
Dodaj artykuł do:


Czytaj także:
Komentarze
Możesz komentować artykuł w dyskusji na forum. Przejdź do dyskusji
Newsletter
Otwórz rachunek demo
NEWSLETTER
SONDA

Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?

  • Tak
     75%
  • Nie
     25%
PARTNERZY GLOBTREX.COM