6 marca 2010, 14:06
Kategorie: Akcje, Sławomir Dębowski komentuje Tagi: waluty, WIG20, S&P500, dolar, euro, komentarz

S&P 500 - Byki chcą przetestować szczyt ze stycznia. Podsumowanie tygodnia.

Na S&P500 do styczniowego szczytu (1150pkt.) brakuje zaledwie 11 punktów. Najbliższe dni mogą przynieść atak na tegoroczne maksimum. Silna długoterminowa bariera znajduje się w rejonie 1200pkt. Podobny scenariusz może mieć miejsce na GPW. W przyszłym tygodniu możliwa jest również kontynuacja korekty na eurodolarze.

S&P 500 - w ubiegłym tygodniu indeks silnie wzrósł. Do styczniowego szczytu (1150pkt.) brakuje zaledwie 11 punktów. Najbliższe dni mogą przynieść atak na tegoroczne maksimum. Silna długoterminowa bariera znajduje się w rejonie 1200pkt. Dla średnioterminowych inwestycji stosunek zysk/ryzyko jest znacznie poniżej 3:1, dlatego otwieranie długich pozycji na obecnych poziomach jest obarczone dużym ryzykiem

WIG20 - ubiegły tydzień przyniósł wzrosty w ślad za rynkami akcji na zachodzie. Do styczniowego szczytu (2502pkt.) brakuje 4.7%. W przyszłym tygodniu może dojść do testu szczytu. W dłuższej perspektywie możliwe spadki.

EUR/USD - po spadku o blisko 10 centów, od blisko 3 tygodni trwa wzrostowa korekta, która przyjęła postać konsolidacji. W przyszłym tygodniu korekta może być kontynuowana. W dłuższej perspektywie oczekuję kolejnej kilkutygodniowej fali spadków o zasięgu porównywalnym z grudniową (9 centów) i styczniową (10 centów) przeceną.

Rynek akcji w USA

Początek tygodnia rozpoczął się od wzrostu. Przekroczony został szczyt z 19-go lutego na poziomie 1112.4pkt. Dzienne maksimum wypadło na poziomie 1116.1pkt., zamknięcie nastąpiło nieznacznie niżej. We wtorek osiągnięty został kolejny szczyt na poziomie 1123.5pkt. W końcówce sesji doszło do spadku, do poziomu 1116.5pkt. Na wykresie pojawiła się spadająca gwiazda. W środę dzienne maksimum wypadło na poziomie 1125.6pkt. Indeks ponownie spadł do poziomu 1116.5pkt. Zamknięcie wypadło na 1118.8pkt. Spadająca gwiazda nie została potwierdzona (zamknięcie wypadło powyżej 1116.5pkt.).

W czwartek niewiele się działo. Trwała konsolidacja w rejonie 1116.7-1123.7pkt. Zamknięcie wypadło blisko dziennego szczytu. W piątek bykom pomogły lepsze dane z rynku pracy. Stopa bezrobocia wyniosła 9.7% (oczekiwano 9.8%), w sektorze pozarolniczym ubyło 36 tys. miejsc pracy (oczekiwano 50 tys.). Sesja rozpoczęła się od wzrostów. Dzienny szczyt wypadł na poziomie 1139.4pkt., zamknięcie nieznacznie niżej na poziomie 1138.7pkt.

Mijający tydzień przyniósł przełamanie ważnego oporu w rejonie 1110-1115pkt. W efekcie byki zaatakowały kolejną barierę w rejonie 1130-1135pkt. Do tegorocznego szczytu na poziomie 1150pkt. brakuje już tylko 11 punktów. To niewiele. Skoro rynek dotarł tak wysoko to należy przygotować się na testowanie tego maksimum.

W przyszłym tygodniu pojawi się niewiele danych makro. W środę (wnioski o kredyt hipoteczny oraz  zapasy hurtowników).  W czwartek (wnioski o zasiłek dla bezrobotnych oraz bilans handlu zagranicznego) i w piątek sprzedaż detaliczna,  indeks Uniwersytetu Michigan (dane wstępne)  oraz  zapasy niesprzedanych towarów.

Przyszły tydzień może przynieść test styczniowego szczytu na poziomie 1150pkt. Czy oznacza to, że jest to dobra okazja do kupna akcji? Aby odpowiedzieć na to pytanie należy oszacować stosunek zysk/ryzyko. Należy również odpowiedzieć sobie na pytanie jaki interesuje nas horyzont inwestycji. Czy jesteśmy krótkoterminowymi graczami (horyzont od kilku godzin do kilku sesji) czy też interesują nas inwestycje o czasie trwania kilka tygodni i dłużej. Zajmiemy się tym drugim przypadkiem.

W ciągu ostatnich kilku miesięcy przekroczenie poprzedniego szczytu wiązało się z tym, że rynek miał już niewielki potencjał dalszych wzrostów i potem dochodziło do silnych spadków. W październiku przekroczony został szczyt z września (1080pkt.) o zaledwie 1.9%, po czym nastąpił spadek o 6.4% a licząc od wrześniowego szczytu o 4.7% stosunek zysk/ryzyko wyniósł wtedy 1.9/4.7 (0.4:1 a więc znacznie mniej niż 3:1).

Jeśli ktoś grał w grudniu na rajd św. Mikołaja to zysk był mizerny - około 2%. Z kolei gra na efekt stycznia przy kupnie indeksu na sesji w dniu 31 grudnia (1115pkt.) przyniosła raptem zarobek 3.1%, potem rynek silnie spadł aż o 9.2%. Spadki od momentu wejścia w rynek miały zasięg 6.3%. Stosunek zysk/ryzyko wyniósł 3.1/6.3 (0.5:1 a więc znowu znacznie mniej niż 3:1).

Przed zawarciem transakcji powinniśmy porównywać różne okazje na rynku. Jeśli stosunek zysk/ryzyko jest porównywalny (1:1) to tak jakbyśmy chcieli zagrać w rzut monetą. Aby zwiększyć swoje szanse na rynku powinniśmy szukać prawdziwych okazji dla których zysk/ryzyko będzie minimum 3:1.

Popatrzmy teraz jak wygląda długoterminowy wykres S&P 500 (wykres 1) . Bardzo silny opór znajduje się w rejonie 1200pkt. Nie sądzę, aby został on pokonany. Potencjalny zysk może wynieść maksymalnie 5.4%. Z kolei ryzyko jest ogromne gdyż nieudana próba przebicia silnego oporu w rejonie 1200pkt. może skutkować spadkiem co najmniej w rejon lutowego dna (1044.5pkt.).

Wykres 1. Indeks S&P 500 w układzie tygodniowym

 

 

 

 

 

 

Z obecnego poziomu oznacza to spadek o 8.3%. Dla kilkutygodniowej inwestycji oznacza to, że ryzyko jest większe od potencjalnego zysku gdyż wynosi 0.6:1.

Prognoza krótkoterminowa (kilka tygodni)

Teraz możemy przejść do prognozy na przyszły tydzień. Wzrosty z lutowego dna przyjęły postać wzrostowej jeszcze nie zakończonej piątki. Fala trzecia dotarła do poziomu 1112.4pkt. Po czym doszło do tygodniowej korekty - fali czwartej. Ostatni tydzień to początek fali piątej. Może mieć ona zasięg większy od fali trzeciej. Na wykresie zaznaczyliśmy jej prawdopodobny podział na mniejsze podfale. W poniedziałek może dojść do niewielkiego przekroczenia szczytu z piątku. Nie sądzę aby doszło do rozbicia z marszu styczniowego szczytu (1150pkt.). W efekcie dojdzie do korekty.

Wykres 2. Indeks S&P 500 (kontrakty CFD) w układzie dziennym


 

 

 

 

 

Po jej zakończeniu możliwy jest nowy szczyt. Biorąc jednak pod uwagę, że zasięg wzrostów z lutowego dna jest już bardzo duży. Pokusa realizacji zysków będzie znaczna. Dlatego wykorzystanie pokonania szczytu ze stycznia do otwarcia długich pozycji będzie złym pomysłem. Zresztą tak samo jak się to zdarzało w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Późniejszy spadek poniżej szczytu na poziomie 1150pkt. może doprowadzić do większej przeceny na rynku.

GPW w Warszawie

W poniedziałek sesja rozpoczęła się od wzrostów. W ciągu dnia doszło do korekty, na zamknięciu indeks był notowany zaledwie 1 punkt poniżej ważnego oporu na poziomie 2290pkt. We wtorek byki miały dużą przewagę na rynku. Dzienne maksimum wypadło aż na poziomie 2354, zamknięcie nieznacznie niżej.

W środę mieliśmy przerwę we wzrostach, wystąpiła konsolidacja. W czwartek osiągnięte zostało nowe maksimum na poziomie 2377pkt., indeks zamknął się na poziomie 2362pkt. W piątek wzrosty dotarły do poziomu 2395pkt. W czym pomogły lepsze dane z rynku pracy w USA.

Perspektywa ataku przez indeks S&P 500 styczniowego szczytu może się przełożyć na naszym rynku również na atak tegorocznego maksimum na poziomie 2502pkt. Należy jednak pamiętać jak wyglądały przejścia przez poprzednie szczyty w ciągu ostatnich kilku miesięcy. W żadnym wypadku nie były to okazje do kupna akcji (wykres 3).

Wykres 3. Indeks WIG20 w układzie dziennym


 

 

 

 

 

 

Eurodolar - nadal we wzrostowej korekcie

Poniedziałek i wtorek przyniosły dużą presję ze strony podaży. Dzienne minima wypadły odpowiednio na poziomach 1.3459 USD oraz 1.3433 USD. Próba zakończenia blisko 3 tygodniowej wzrostowej korekty zakończyła się niepowodzeniem. W środę dzienne maksimum wypadło prawie 3 figury wyżej - na poziomie 1.3736 USD. Bykom nie udało się jednak utrzymać tak wysoko kursu eurodolara. W czwartek po spadku poniżej ważnego wsparcia w rejonie 1.3690-1.3700 USD kurs euro zniżkował do poziomu 1.3551 USD. W piątek po danych makro z rynku pracy w USA (były lepsze od oczekiwań) doszło do ustanowienia kolejnego dna na poziomie 1.3529 USD. Ponownie okazało się, że niedźwiedziom szybko zabrakło sił do kontynuacji tego ruchu i bardzo szybko doszło do powrotu powyżej czwartkowego dna (1.3551 USD). To z kolei skutkowało dalszymi wzrostami. Dzienne maksimum wypadło na poziomie 1.3631 USD, kurs euro zamknął tydzień na poziomie 1.3623 USD.

Wykres 4. Eurodolar w układzie godzinnym


 

 

 

 

 

 

Korekta spadków ze styczniowego szczytu trwa już 3 tygodnie. Ważne wsparcie w rejonie 1.3530-1.3550 USD zostało obronione. Przyszły tydzień może przynieść wzrosty i ponowny atak na opór w rejonie 1.3660-1.3690 USD. Pokonanie tej bariery otworzy drogę do dalszych wzrostów. Kolejne opory występują na poziomie 1.3736 USD (szczyt z 3-go lutego) oraz bardzo silna bariera w rejonie 1.3790-1.3838 USD. Sadzę, że pierwsza bariera powinna być pokonana, kolejna może być już nie do przejścia. W efekcie może to doprowadzić do zakończenia 3-tygodniowej wzrostowej korekty na eurodolarze (wykres 4).

Może to być dobry moment do otwarcia krótkich pozycji w oczekiwaniu na pojawienie się kolejnej kilkutygodniowej fali spadków - fali piątej. Spadkowy trend jest bardzo silny więc zamiast piątki bardzo realne jest, że pojawi się spadkowa dziewiątka (wykres 5).

Wykres 5. Eurodolar w układzie tygodniowym


 

 

 

 

 

 

Zasięg spadków w ramach fali "C" szacujemy na 1.14 USD. Wynika on z proporcji fal "A" i "C". W dłuższej perspektywie powinno dojść do mocniejszego odbicia. Siła fali piątej powinna potwierdzić lub nie pojawienie się spadkowej dziewiątki.

Jeśli spadki w ramach fali piątej będą wyraźnie mniejsze niż w trakcie fal 1 i 3 (odpowiednio 9 i 10 centów) to należy liczyć się z tym, że dojdzie do większej korekty i dopiero po jej zakończeniu nastąpią dalsze spadki (powinniśmy zobaczyć jeszcze dwie spadkowe piątki czyli fale 3 i 5). Długoterminowy target pozostanie niezmieniony, tylko czas osiągnięcia tego poziomu znacznie się wydłuży.

Sławomir Dębowski

Główny analityk Globtrex.com

 

Źródło: Globtrex.com
Najszerszy na rynku zestaw instrumentów ? 160 par walutowych, złoto, srebro, ropa naftowa, opcje FX, kontrakty futures, CFD, akcje i ETFy. ZAŁÓŻ DEMO NA PLATFORMIE INWESTYCYJNEJ.
Dodaj artykuł do:


Czytaj także:
Komentarze
Możesz komentować artykuł w dyskusji na forum. Przejdź do dyskusji
Newsletter
Otwórz rachunek demo
NEWSLETTER
SONDA

Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?

  • Tak
     75%
  • Nie
     25%
PARTNERZY GLOBTREX.COM