Początek sesji przyniósł niewielkie spadki. W ciągu pierwszych kilku minut osiągnięte zostało lokalne dno na poziomie 2403pkt. Strona popytowa szybko jednak obroniła ważne wsparcie w rejonie 2404-2407pkt. W efekcie przez dwie godziny rynek rósł osiągając dzienne maksimum na poziomie 2419pkt. Po godzinie 11-tej rynek nieznacznie spadał. Dopiero po godzinie 14.30 doszło do niewielkiego przekroczenia porannego dna. Dzisiejsze minimum wypadło na poziomie 2399pkt. Ostatecznie indeks zamknął się na poziomie 2403pkt. (-0.4%).
Początek sesji w USA przyniósł spadki. Indeks S&P 500 osiągnął lokalne minimum na poziomie 1139pkt. Szybko jednak doszło do odbicia. O godzinie 16.30 indeks był notowany po 1143pkt. W perspektywie najbliższych godzin możliwe są dalsze wzrosty. Zobaczymy czy indeks zdoła dotrzeć w rejon oporu na poziomie 1145pkt. i go przekroczyć. Sytuacja jest dosyć ciekawa gdyż od wczorajszego szczytu na poziomie 1148pkt do styczniowego maksimum (1150pkt.) zabrakło jedynie 2 punkty. Z kolei indeks Nasdaq Composite już zdołał przekroczyć styczniowe maksimum. Byki są już mocno zmęczone rajdem z lutowego minimum na poziomie 1044.5pkt. i być może teraz dojdzie do lokalnej korekty. Nie sądzę aby nie spróbowały zaatakować tego szczytu. Natomiast niedźwiedzie czekają na dogodny moment do zaatakowania. Taka sytuacja pojawi się gdy indeks osiągnie nowe maksimum i byki będą musiały bronić krytyczne dla nich wsparcie w postaci styczniowego maksimum. Wątpię aby im się to udało.
Sławomir Dębowski, główny analityk Globtrex.com
Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?
| 75% |
| 25% |