Ostatni tydzień przyniósł bardzo silne spadki na rynkach akcji w USA. Z technicznego punktu widzenia była to reakcja na wybicie w dół z kilkumiesięcznej formacji głowy z ramionami. Zasięg spadków wynikający z tej formacji to pułap 1170pkt. Został on już przekroczony o 60 punktów. W dniu 8-go sierpnia indeks S&P500 zanotował wielomiesięczne minimum na poziomie zaledwie 1119pkt. Przekroczone zostało również bardzo ważne wsparcie w rejonie szczytu z 2010 roku na poziomie 1150pkt. Na tygodniowym wykresie Ichimoku pojawił się sygnał sprzedaży. Chmura hossy została przebita. Taka sytuacja zdarzyła się pierwszy raz od stycznia 2008 roku. Rynek wkroczył w dłuższy okres spadków. Najbardziej prawdopodobny scenariusz zakłada, że wkraczamy w kolejną odsłonę ponad 10-letniej bessy, której celem będzie pogłębienia dna z 2009 roku (667pkt.). Ratunkiem dla byków jest wybronienie rynku w rejonie dna z lipca 2010 roku na poziomie 1011pkt. Mam tu na myśli scenariusz alternatywny, jednak szanse jego realizacji oceniam jedynie na 20%.
Zapraszamy do lektury analizy specjalnej poświęconej amerykańskiemy rynkowi akcji.
Sławomir Dębowski, szef działu analiz Globtrex.com, analityk Markets.com
|
|
Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?
| 75% |
| 25% |