WIG20 (2482; -0.5%) - Początek sesji na GPW w Warszawie przyniósł wzrost do nowego szczytu na poziomie 2507pkt. Szybko jednak popyt odpuścił i rynek cofnął się. Lokalne dno wypadło na poziomie 2488pkt. Przez kolejne godziny trwała dosyć nudna konsolidacja w rejonie 2490-2500pkt. Końcówka sesji przyniosła spadki. Zostały one wzmocnione przez gorsze dane z USA, które pojawiły się o godzinie 16-tej. Indeks FED z Richmont w lipcu osiągnął poziom 16 (prognoza 20) oraz indeks zaufania konsumentów - Conference Board wyniósł 50.4 (prognoza 51). Ostatecznie indeks WIG20 zamknął sesję na poziomie 2482pkt. (-0.5%) blisko dziennego dna. Spadek nie jest duży, ale odbył się dosyć szybko i łatwo, co pokazuje, że po wzroście o blisko 150 punktów indeks jest podatny na wystąpienie korekty.
Początek sesji na GPW w Warszawie może przynieść odbicie. Krótkoterminowy opór znajduje się w rejonie 2490pkt. Jeśli bykom nie uda się go przekroczyć to szybko możemy zobaczyć spadki w ramach kontynuacji wczorajszej przeceny. W przeciwnym wypadku możliwe jest odbicie, które potem może się przekształcić w konsolidację w oczekiwaniu na dane z USA (o 14:30 pojawią się zamówienia na dobra trwałe)...
|
|
Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?
| 75% |
| 25% |