S&P 500 (1083.5; +1.1%) - Początek sesji przyniósł silne spadki. Dno z poniedziałku (1061pkt.) zostało pogłębione do 1057pkt. Po kilkunastu minutach rozpoczęło się odbicie. Trwało całą sesję i dotarło do poziomu aż 1084pkt. Zamknięcie wypadło nieznacznie niżej. Dziś o godzinie 8:20 kontrakty były notowane po 1078.25pkt. (-0.2%).
Spadki z ubiegłotygodniowego szczytu (1099.5pkt.) dotarły do 1057pkt. i mają postać spadkowej piątki. Są więc powody do postawienia tezy, że odbicie jest tylko korekcyjne i po jego zakończeniu dojdzie do dalszych silnych spadków. Odnoszę jednak wrażenie, że byki nie chcą się łatwo poddać gdyż skala wczorajszego odbicia była zbyt duża i zbyt łatwo do tego doszło. Dlatego należy rozważać i taki scenariusz, że spadki do wczorajszego minimum były tylko korekcyjne…
|
|
Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?
| 75% |
| 25% |