S&P 500 (1065; -2.9%) – W piątek doszło do silnych spadków. O godzinie 15:55 opublikowany został indeks nastroju Uniwersytetu Michigan. Oczekiwano niewielkiego spadku z 76pkt. do 75pkt. Tymczasem indeks spadł do poziomu zaledwie 66.5pkt. To przełożyło się na zwiększenie dynamiki spadków. Indeks S&P500 z hukiem rozbił dno z poprzedniej sesji (1081pkt.), spadki trwały cały dzień. Dzienne dno osiągnięte zostało na poziomie 1063.5pkt., zamknięcie nieznacznie wyżej po 1065pkt. (-2.9%). Dziś rano o godzinie 8:30 kontrakty na indeks S&P 500 były notowane po 1064pkt. (+0.1%).
Spadki z ubiegłotygodniowego szczytu dotarły do poziomu 1063.5pkt. i mają postać spadkowej trójki. Dno fali "1" wypadło na poziomie 1081pkt., fala "3" być może zostanie jeszcze nieznacznie pogłębiona. Potem oczekuję odbicia. Opór w rejonie 1081pkt. nie powinien zostać osiągnięty i w efekcie zobaczymy jeszcze jedną falę spadkową. Z lipcowego szczytu pojawi się spadkowa piątka….
|
|
Czy sądzisz, że istnieje realne zagrożenie ogłoszenia przez któregokolwiek członka strefy euro bankructwa?
| 75% |
| 25% |